Trener oczekuje nawet ośmiu transferów do Lechii
Czy Lechia Gdańsk doświadczy prawdziwej rewolucji transferowej? Trener Władysław Łupaszko otwarcie mówi o potrzebie aż ośmiu nowych zawodników, co pokazuje skalę wyzwań stojących przed klubem na starcie sezonu Betclic 1. ligi. Choć pierwsze mecze nie stawiają ich w roli faworyta, to nadzieję budzi dynamiczne uzupełnianie kadry i oczekiwanie na nowych graczy na niemal każdą pozycję. To sporo zmian, które mogą odmienić oblicze zespołu.
Władysław Łupaszko, nowy trener Lechii Gdańsk, nie kryje ambicji i potrzeb swojego zespołu przed nadchodzącym sezonem Betclic 1. ligi. W rozmowie z "WP Sportowe Fakty" przyznał, że już pięć nowych transferów byłoby dla niego powodem do zadowolenia, ale jeśli uda się sprowadzić aż ośmiu zawodników, będzie to dla niego jeszcze większa radość.
Lechia tuż przed startem sezonu dopiero zaczyna kompletować skład. Pierwsi nowi piłkarze dołączyli do drużyny w ostatnich dniach, a kolejne transfery są w trakcie finalizacji. Wąska i mało jakościowa obecnie kadra wymusza potrzebę znacznych wzmocnień, a trener Łupaszko nie ukrywa, że poszukiwania dotyczą niemal każdej pozycji na boisku.
„Potrzebujemy napastnika. Pisze do nas teraz wielu różnych agentów i wszystkim powtarzam, że szukamy piłkarzy na każdą pozycję. Skład może się jeszcze zmienić. Są pozycje, do których nie jesteśmy do końca pewni. Czekamy też na nowych piłkarzy” – zdradził szkoleniowiec Lechii, podkreślając determinację klubu w kwestii transferów.