Hansi Flick po porażce Barcelony z Gironą: „Piłkarze są zmęczeni” – StolicaSportu.pl

Hansi Flick tłumaczy porażkę Barcelony z Gironą: zmęczenie zrujnowało plan

Hansi Flick
fot. Steffen Prößdorf (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
17 lutego 2026 12:02
2 minuty czytania

Hansi Flick nie ukrywał rozczarowania po kolejnym niepowodzeniu FC Barcelony. Po srogiej porażce z Atlético Madryt (0:4), Blaugrana poległa też w derbowym starciu z Gironą (1:2). Szkoleniowiec otwarcie przyznał, że jednym z głównych problemów jego drużyny było przemęczenie zawodników. Niemiec zdecydował się nawet na nietypowy ruch, ogłaszając piłkarzom dwa dni wolnego. FC Barcelona straciła więc dystans do Realu Madryt i spadła z pozycji lidera LaLigi.

Katalończycy mieli kilka okazji, by jeszcze odwrócić losy meczu, ale napastnicy Barcelony nie potrafili wykończyć swoich sytuacji. Hansi Flick nie próbował wybielać swoich podopiecznych. Krótko stwierdził, że „Girona zasłużyła na tę wygraną. Byliśmy bardzo słabi, tracimy za dużo goli”. Ten komentarz trener podał już podczas konferencji prasowej po zakończeniu spotkania.

Jak podaje serwis Transfery.info, szkoleniowiec Barcelony wyraźnie wziął na siebie część odpowiedzialności za ostatnie wyniki, ale wyciągnął też argument, który rzadko pojawia się publicznie w takich sytuacjach. Niemiec zauważył: „Piłkarze są bardzo zmęczeni. W innym przypadku byłby to zupełnie inny mecz. Przegraliśmy, ponieważ gracze nie są w odpowiedniej kondycji”. Dodając, że zdecydował o przyznaniu drużynie dwóch dni wolnego, bo jego zdaniem zasłużyli na odpoczynek. „Kiedy wrócą, przyjrzymy się wszystkim problemom i postaramy się je wyeliminować” – podsumował.

Nie obyło się również bez małej kontrowersji – Flick został zapytany o incydent z udziałem Francuza Julesa Koundé, który według relacji został nadepnięty przez Claudio Echeverriego w końcówce spotkania. Sędzia nie dopatrzył się przewinienia. Flick relacjonował: „Arbiter po prostu powiedział mi, że to nie jest faul. Czy taka odpowiedź mi wystarcza? Nie”.

Porażka sprawiła, że zespół z Katalonii stracił szansę na powrót na pozycję lidera LaLigi. Do prowadzącego Realu Madryt traci obecnie dwa punkty.

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie