Nicolas Jackson wraca do Chelsea? Klub już kupił nowego napastnika – StolicaSportu.pl

Nicolas Jackson może wrócić do Chelsea – klub już ma jego następcę

 Nicolas Jackson
Domyślna grafika
Maciek
17 lutego 2026 11:49
3 minuty czytania

Gdy Nicolas Jackson przenosił się z Chelsea do Bayernu Monachium, wydawało się, że czeka go wielka kariera w Bundeslidze. Tymczasem po sezonie spędzonym w cieniu Harry'ego Kane'a, Senegalczyk stoi przed widmem powrotu na Stamford Bridge. Sęk w tym, że londyński klub już sprowadził napastnika, którego widzi jako następcę Jacksona. To zaskakujący zwrot w kontekście transferowych planów The Blues, zwłaszcza po wydaniu fortuny na inne ofensywne wzmocnienia.

Jeszcze latem Nicolas Jackson opuszczał Chelsea z solidnym bilansem – po dwóch latach na Stamford Bridge miał na koncie 30 bramek w 81 występach. Jego wybór padł na Bayern Monachium, gdzie zasilił klub na zasadzie płatnego wypożyczenia, dając wyraźnie do zrozumienia, że ciągnie go Bundesliga.

Bawarczycy zapłacili aż 14 mln funtów za samą roczną wypożyczenie i zagwarantowali opcję wykupu za kolejne 56 mln. Sęk w tym, że klauzula wykupu aktywuje się dopiero po rozegraniu przez Jacksona określonej liczby spotkań. Tymczasem Senegalczyk wylądował na ławce rezerwowych, stając się jedynie zmiennikiem Harry'ego Kane'a. Bilans? Zaledwie pięć meczów w wyjściowym składzie Bundesligi i dwa w Lidze Mistrzów na obecny sezon, a do tego tylko pięć zdobytych goli we wszystkich rozgrywkach.

W tej sytuacji, jak donosi The Times, Nicolas Jackson prawdopodobnie wróci do Chelsea, bo nie zdoła aktywować warunku transferu definitywnego. Choć Bayern teoretycznie mógłby usiąść do nowych rozmów, trudno uznać to za realny scenariusz po jego słabych statystykach.

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt zmian trenerskich na Stamford Bridge. Gdy Jackson wyjeżdżał, stery w Chelsea trzymał Enzo Maresca, ale obecnie zespół prowadzi Liam Rosenior. Sam piłkarz rzekomo nie zamyka jeszcze drzwi przed powrotem do Londynu, ale klub już zaczął działać z wyprzedzeniem.

Chelsea wydała latem blisko 100 mln funtów na dwóch napastników – Joao Pedro z Brighton oraz Liama Delapa z Ipswich. Co więcej, potwierdziła także sprowadzenie Emanuela Emeghi z partnerskiego Strasbourga, choć transfer Holendra dojdzie do skutku dopiero w 2026 roku.

Emegha, 23-letni reprezentant Holandii, jeszcze przez jeden sezon zostanie we Francji. W poprzednich rozgrywkach strzelił 14 bramek, a w bieżących dorzucił już siedem trafień w jedenastu występach, mimo że nie omijały go kontuzje. W Chelsea mają nadzieję, że jego profil gry wpisze się idealnie w miejsce po Jacksonie, co potwierdził znany dziennikarz transferowy Fabrizio Romano.

Nie brakuje jednak głosów krytyki wobec decyzji o oddaniu Senegalczyka do Monachium. Paul Merson, były zawodnik Arsenalu i kibic Chelsea, przyznał: 'Decyzja o oddaniu Nicolasa Jacksona zaczyna się mścić na klubie'.

Decyzja, by pozwolić Nicolasowi Jacksonowi odejść z Chelsea, dziś wraca do nich rykoszetem.
Paul Merson, Metro

Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore

Źródła: Metro.co.uk, The Times

Wybrane dla Ciebie