Vinicius Jr. opuszcza Hiszpanię po gwizdach na Bernabeu – co się wydarzyło? – StolicaSportu.pl

Gwizdy na Viniciusa. W zemście zmienił zdjęcie

Vinicius
fot. All-Pro Reels (Wikimedia)
Domyślna grafika
Maciek
21 grudnia 2025 21:41
3 minuty czytania

Wieczór z Sevillą miał być dla Realu Madryt spokojny, ale dla Viniciusa Juniora zakończył się prawdziwym zaskoczeniem. Gwiazda Królewskich została wygwizdana przez własnych kibiców tuż przed końcem meczu i niemal natychmiast opuściła Hiszpanię, wyruszając do Dubaju. Ten nieoczekiwany zwrot wydarzeń wywołał w Madrycie falę spekulacji na temat przyszłości piłkarza i jego nastroju.

Atmosfera na Santiago Bernabeu podczas meczu z Sevillą szybko zmieniła się z euforii w napięcie, a wszystko przez zachowanie kibiców wobec Viniciusa Jr.. Brazylijski skrzydłowy znalazł się w samym centrum zamieszania, gdy część fanów Realu Madryt zaczęła wyraźnie go wygwizdywać w końcówce meczu.

Trener Xabi Alonso postanowił zmienić Viniciusa w 84. minucie, wprowadzając na boisko Gonzalo Garcię. To właśnie w tym momencie sektor kibiców gospodarzy podgrzał atmosferę – gwizdy stały się wyjątkowo donośne i nie pozostawiały wątpliwości, że część fanów była rozczarowana grą swojego idola.

Reakcja samego Viniciusa była wymowna. Zszedł z murawy wolnym krokiem, z kamienną twarzą, nie okazując emocji, choć trudno było nie zauważyć, że wszystko doskonale widzi. Bernabeu przyzwyczaiło się do tego, że w ostatnich latach to właśnie Brazylijczyk potrafił rozstrzygać ważne spotkania na korzyść Królewskich. Tym razem jednak został potraktowany jak winowajca.

Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Realu 2:0 nad Sevillą, jednak indywidualny występ Viniciusa nie spełnił oczekiwań. Co ciekawe, kilka godzin po opuszczeniu stadionu Brazylijczyk wsiadł w samolot do Dubaju, gdzie cała drużyna Realu Madryt miała uczestniczyć w zaplanowanych działaniach promocyjnych oraz spotkaniach w mediach społecznościowych po męczącym sezonie 2025.

Bardziej wymowny był jednak jego ruch w Internecie. Jeszcze przed odlotem Vinicius zmienił zdjęcie profilowe w mediach społecznościowych – zamiast koszulki Realu pojawiła się fotografia, na której widnieje już w barwach reprezentacji Brazylii. Ten symboliczny gest nie uszedł uwadze zarówno fanom, jak i kolegom z zespołu, którzy próbowali potem łagodzić sytuację swoimi komentarzami.

Zaskoczyła również szybkość jego decyzji – choć podróże zawodników bywają wcześniej zaplanowane, tak ekspresowe opuszczenie stolicy Hiszpanii po nieprzyjemnej konfrontacji z własnymi kibicami sprawiło, że pod Madrytem rozpętała się burza komentarzy. Część komentatorów uznała ten wyjazd za formę resetu po nerwowym roku, inni zaczęli zastanawiać się, jaka będzie przyszłość Viniciusa pod presją rosnących oczekiwań. Niewątpliwie było to wydarzenie, które trudno przeoczyć.

Źródło: Madrid Universal

Wybrane dla Ciebie