Ferran Torres ma dostać nowy kontrakt
Ferran Torres wyraźnie wyrósł na nową postać ataku FC Barcelony. 25-letni Hiszpan nie tylko przejął rolę pierwszego napastnika po Lewandowskim, ale również imponuje skutecznością. Do tej pory zgromadził 15 goli i prowadzi katalońską ekipę do kolejnych sukcesów. Działacze są tak zadowoleni z jego postawy, że planują rozmowy o przedłużeniu współpracy, choć oficjalne negocjacje jeszcze się nie rozpoczęły.
Jak donosi hiszpańska prasa, Barcelona jest już mocno zaangażowana w budowę kadry na przyszły sezon i skupia swoją uwagę przede wszystkim na dwóch pozycjach: środku obrony oraz ataku. Lewonożny stoper pozostaje wciąż priorytetem, jednak nie mniej ważna wydaje się sytuacja na pozycji napastnika. Przyszłość Roberta Lewandowskiego nie jest jednoznaczna i mówi się o rozważaniu alternatyw, takich jak Julian Alvarez czy Harry Kane.
Równolegle pojawia się temat kluczowy: według doniesień "Marca" oraz Barca Universal, kataloński klub chce przedłużyć kontrakt Ferrana Torresa, który w bieżących rozgrywkach stał się jednym z liderów zespołu. Torres, obecnie związany z Barcą do 2027 roku, jeszcze nie rozpoczął formalnych rozmów z władzami, jednak intencja obu stron jest jasna — Hiszpan chce zostać, a klub jest bardzo zadowolony z jego postawy.
Obecny sezon to prawdziwy przełom dla 25-latka. Zdobył już 15 bramek w 26 spotkaniach, dokładając do tego jedną asystę. Zmiana trenera, czyli pojawienie się Hansa Flicka, wyraźnie wpłynęła na jego rozwój i skuteczność. Ferran w ostatnim meczu Pucharu Króla przeciwko Racingowi Santander nie tylko wpisał się na listę strzelców, ale poprowadził zespół jako kapitan.
Rosnąca wartość rynkowa Torresa po ostatnich sukcesach sprawiła, że pojawiło się już zainteresowanie ze strony innych klubów. Jednak, jak sam podkreśla, jego priorytetem jest dalsza gra dla Barcelony. "Zawsze powtarzał, że chce zostać w klubie na dłużej i nie przewiduje problemów z podpisaniem nowej umowy, gdy tylko obie strony zasiądą do rozmów" — podaje Barca Universal.