David Beckham rozważany na prezydenta FIFA. Infantino z możliwym rywalem

Wystawią Beckhama przeciwko Infantino? Nieoficjalne informacje

David Beckham
fot. Soccer Aid for Unicef
Domyślna grafika
Maciek
3 minuty czytania

Tego nikt się nie spodziewał – w kuluarach padło głośne nazwisko, które może zakończyć rządy Gianniego Infantino na czele FIFA. Europejskie federacje szukają poważnego kandydata, a w grze pojawił się David Beckham. Jak donoszą zagraniczne media, legendarny piłkarz ma nie tylko międzynarodowy autorytet, ale i doświadczenie zarządcze, które mogłoby na nowo ułożyć relacje na piłkarszych szczytach. Czy były gracz Manchesteru United i Realu Madryt zdecyduje się na ten odważny krok?

Europejskie federacje piłkarskie zaskoczyły opinię publiczną, gdy zaczęły rozważać wystawienie kontrkandydata dla Gianniego Infantino w wyborach na prezydenta FIFA. Nazwisko Davida Beckhama, o którym donoszą zagraniczne media, rzeczywiście robi wrażenie i już wzbudziło spore emocje w futbolowych środowiskach.

Infantino zamierza ubiegać się o czwartą kadencję w przyszłorocznych wyborach. Po ostatnim posiedzeniu Rady FIFA w Europie uznano, że potrzebny jest kandydat mający szansę zdobyć szerokie, również pozakontynentalne, poparcie. Termin zgłaszania kandydatur upływa już 18 listopada.

UEFA stawia sprawę jasno – szuka osoby cieszącej się międzynarodowym szacunkiem, mającej doświadczenie zarządcze i zdolności do naprawienia nadszarpniętych relacji między piłkarskimi konfederacjami. Jednocześnie naciska na konieczność przeprowadzenia reform i ochrony niezależności piłki na świecie.

Z grona typowanych kandydatów kilku już wykluczyło swój udział: Aleksandar Ceferin nawet nie bierze pod uwagę startu, a Nasser Al-Khelaifi i Victor Montagliani również mają być niedostępni. W mediach wspomniano też takie postaci jak Arsene Wenger czy Luis Figo, ale to Beckham daje się słyszeć najgłośniej.

Jak informuje "Sky Sport", David Beckham to postać dobrze znana we wszystkich zakątkach świata, nie tylko ze względu na piłkarskie sukcesy, ale i udział w budowie Interu Miami oraz szerokie wpływy w środowisku piłkarskim. Co ciekawe, jeszcze w 2015 roku krytykował korupcyjne afery w FIFA określając je mianem "obrzydliwych". Zwolennicy podkreślają jego niezależność finansową i pełną swobodę działania.

Na razie jednak nie ma żadnego oficjalnego potwierdzenia, że Beckham w ogóle zamierza rywalizować z Infantinem lub że UEFA rzeczywiście wyszła do niego z formalną propozycją. Bez względu na wszystko, sam fakt pojawienia się takiego nazwiska i dyskusji wokół niego świadczy o tym, że światowa piłka gotowa jest na duże zmiany – być może nie tylko kadrowe.

Źródło: Sky Sport

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Wybrane dla Ciebie