Jagiellonia sonduje transfer zawodnika Realu Betis
Zaledwie kilka dni po zapewnieniu sobie występu w europejskich pucharach, Jagiellonia Białystok rusza na transferowy podbój. Jak informuje El Desmarque, klub z Podlasia zapytał o Ikera Losadę z Realu Betis. Hiszpański napastnik, który ostatnio grał w Levante, znalazł się w orbicie zainteresowań kilku zespołów, w tym także Jagiellonii.
Nie czekając długo po wywalczeniu udziału w europejskich pucharach, Jagiellonia Białystok zabiera się za kolejne wzmocnienia składu. Jak podają hiszpańskie media, działacze klubu z Podlasia postanowili zapytać o możliwość sprowadzenia Ikera Losady z Real Betis. Informacje przekazał serwis El Desmarque.
Jagiellonia znacząco poprawiła swoją pozycję w Ekstraklasie, a także już teraz ma pewność, że jesienią zagra w Lidze Konferencji. Być może czeka ją także faza grupowa Ligi Europy, jeśli wygra dwumecz z gruzińską Iberią. To mocno podniosło apetyty w Białymstoku, a zarazem wymusiło poszerzanie kadry o kolejnych wartościowych graczy.
Wcześniej głośno było o Norbercie Szendreim, kapitanie węgierskiego Zalaegerszegu, ale tym razem klub rozgląda się za napastnikiem. I właśnie w tej roli widzą Ikera Losadę, obecnie piłkarza Betisu, ale ostatni sezon spędził on na wypożyczeniu w Levante, gdzie w 23 ligowych spotkaniach strzelił 3 gole i zanotował asystę. W La Liga uzbierał już 47 występów, wcześniej reprezentował barwy Celty Vigo.
Mimo zainteresowania z Polski, Losada konsekwentnie stawia na dalszy rozwój w Hiszpanii. Jego priorytetem ma pozostawać La Liga, a oferta Jagiellonii pojawi się w grze dopiero w razie fiaska rozmów z klubami z rodzimej ligi. Wiadomo jednak, że chętnych na napastnika nie brakuje. Poza białostockim klubem pytają o niego Łudogorec Razgrad, a w Hiszpanii interesują się nim Girona i Cadiz. Kontrakt z Betisem wiąże go aż do czerwca 2029 roku, a według portalu Transfermarkt wyceniany jest na 1,8 mln euro.