Iga Świątek z historycznym rekordem WTA 1000 – tylko Serena Williams lepsza

Setna wygrana Igi Świątek – tylko Serena Williams była szybsza

Iga Świątek
fot. Like tears in rain, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Marlena
17 sierpnia 2026 22:39
2 minuty czytania

W decydującej fazie turnieju w Cincinnati Iga Świątek dołożyła do kolekcji kolejny wyjątkowy rekord. Po wygranej z Marią Sakkari, Polka jako druga w historii WTA 1000 na kortach twardych osiągnęła granicę 100 zwycięstw w zaledwie 127 meczach. Szybsza w tej statystyce była tylko Serena Williams. Już sam przebieg meczu ze Sakkari pokazuje, że taki wyczyn nie przychodzi łatwo – po przegranym pierwszym secie warszawianka rozegrała się i nie zostawiła rywalce żadnych złudzeń. Ten moment to kolejny dowód, że Świątek należy do światowej czołówki.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Iga Świątek znów udowodniła, że w kobiecym tenisie nie ma sobie równych poza wyjątkami pokroju Sereny Williams. Po wygranej z Greczynką Marią Sakkari w turnieju WTA 1000 w Cincinnati Polka sięgnęła po setną wygraną w tej kategorii na nawierzchni twardej. To imponujące, bo od wejścia tego formatu w 2009 roku, tylko słynna Amerykanka była szybsza, triumfując sto razy w zaledwie 118 spotkaniach. Dla porównania Świątek potrzebowała do tego 127 meczów – tak wynika z danych OptaAce cytowanych przez SportoweFakty.

Choć jubileuszowa wygrana przyszła, nie była to tenisowa formalność. W poniedziałkowym meczu w Cincinnati Świątek przegrała pierwszego seta 4:6, mając spore kłopoty z uzyskaniem inicjatywy i przebiciem przez solidny serwis Sakkari. Greczynka błyskawicznie wykorzystała krótką niemoc liderki światowego rankingu. Na szczęście od drugiej odsłony spotkania sprawy potoczyły się już po myśli Polki – Iga wrzuciła wyższy bieg, dominując w wymianach, returnując skutecznie i regularnie przełamując Sakkari. Ostatnie dwa sety to już totalna kontrola: 6:1 i 6:1. Kluczowe okazały się mocniejsze, precyzyjne forhendowe uderzenia oraz wykorzystanie szans na breaki.

Pojedynek z Sakkari miał miejsce kilka dni po turniejowym sukcesie Igi w Toronto. W Kanadzie zdobyła ona pierwszy tytuł w sezonie 2026, pokonując w finale Jelenę Rybakinę 6:2, 6:3. Ten triumf nie tylko dołożył kolejny puchar do jej kolekcji, ale również ugruntował jej pozycję w światowej czołówce.

Źródło: SportoweFakty

Wybrane dla Ciebie