Jessica Pegula pokonuje Coco Gauff w WTA Finals. Wynik kluczowy dla Igi Świątek – StolicaSportu.pl

Jessica Pegula zaskakuje Coco Gauff w WTA Finals. Wynik ważny dla Igi Świątek

Jessica Pegula
fot. Hameltion (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Leon
2 listopada 2025 20:26
3 minuty czytania

Coco Gauff weszła na kort w Rijadzie jako jedna z faworytek i świeża mistrzyni sprzed roku, ale tym razem nie zdołała pokonać Jessiki Peguli. Już początek spotkania pokazał, że starsza z Amerykanek ma ochotę na rewanż. Pegula szybko przełamała podanie rywalki, wymuszając na niej błędy. Choć Gauff złapała drugi oddech w drugim secie i doprowadziła do tie-breaka, to decydująca partia należała już wyraźnie do Peguli. Ta wygrana istotnie komplikuje sytuację Gauff, a jednocześnie daje przewagę Peguli w walce o półfinał – co może być też dobrą wiadomością dla Igi Świątek.

W spotkaniu, które rozgrzało fanów tenisa w Rijadzie, Coco Gauff próbowała udowodnić, że tytuł mistrzyni WTA Finals wywalczony przed rokiem nie był przypadkiem. Amerykanka wchodziła na kort z dużą pewnością siebie i serią korzystnych wyników przeciwko Jessice Peguli, lecz od początku nie miała łatwo. Starsza z Amerykanek narzuciła warunki gry, przełamując serwis Gauff już w pierwszym gemie. Nawet gdy Gauff zdołała odrobić straty, nie potrafiła przez dłuższy czas utrzymać własnego podania i musiała gonić wynik.

Pegula prezentowała wyjątkową konsekwencję w returnach oraz skutecznie zmuszała młodszą rywalkę do nerwowych zagrań. Gauff błysnęła kilkoma efektownymi akcjami przy siatce, ale nieregularność gry sprawiła, że pierwszego seta przegrała 3:6. Gdy wydawało się, że mecz może zakończyć się w dwóch partiach, Gauff włączyła wyższy bieg — agresywne forhendowe zagrania i coraz pewniejszy serwis pozwoliły jej zbudować prowadzenie w drugim secie.

Przy wyniku 5:3 dla Gauff były powody do optymizmu, jednak w kluczowym momencie Amerykanka popełniła serię błędów, a podwójny błąd serwisowy sprokurował dla Peguli okazję do przełamania. Do tie-breaka przystępowały więc obie panie w dużym napięciu — Gauff ostatecznie wytrzymała presję i doprowadziła do trzeciego seta, prezentując w końcówce mocną psychikę i skuteczne serwisy.

Decydująca partia szybko jednak pokazała, kto tego dnia potrafił lepiej wykorzystać moment. Pegula najpierw wywalczyła przełamanie, na co Gauff jeszcze odpowiedziała, lecz to starsza z Amerykanek przejęła inicjatywę w dalszej fazie seta. Przy prowadzeniu 3:2 jeszcze utrzymała podanie i poszła za ciosem, przełamując Gauff drugi raz. Końcówka należała już zdecydowanie do Peguli, która zamknęła mecz wynikiem 6:3, 6:7, 6:2. Tym samym przybliżyła się do awansu do półfinału, a Gauff czeka trudna walka o wyjście z grupy.

Ten rezultat ma wpływ także na układ sił w grupie, z którego punktu widzenia ważna jest walka Igi Świątek. Przegrana Gauff oznacza, że trzecia rakieta świata straci co najmniej 200 z 1500 punktów, które zdobyła przed rokiem, co zmienia stawkę rywalizacji o czołowe miejsca w światowym rankingu.

Coco Gauff — Jessica Pegula 3:6, 7:6, 2:6

Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Wybrane dla Ciebie