Iga Świątek – duży spadek w rankingu po porażce na Wimbledonie – StolicaSportu.pl

Będzie duży spadek Igi Światek w rankingu WTA

Iga Świątek
fot. Like tears in rain, Wikimedia Commons
Domyślna grafika
Marlena
4 lipca 2026 21:00
2 minuty czytania

Iga Świątek, broniąca tytułu na kortach Wimbledonu, już w 1/16 finału pożegnała się z turniejem. Przegrana z Alexandrą Ealą 0:2 oznacza dla Polki koniec marzeń o obronie tytułu i wyraźne tąpnięcie w rankingu WTA. Gdy w pierwszym secie Świątek uciekła spod topora, wydawało się, że odzyska kontrolę, jednak Filipinka zgarnęła tie-breaka i kompletnie zdominowała drugą partię. Spadek o kilka miejsc w światowym notowaniu jest nieuchronny.

Turniej rozpoczął się dla Świątek obiecująco. Najpierw poradziła sobie z Taylor Townsend, potem gładko wygrała z Karoliną Pliskovą. W starciu z Ealą miało być podobnie. Pierwszy set długo nie rozczarowywał – Polka przełamała rywalkę już na początku, wychodząc na prowadzenie 2:1. Jednak z każdą kolejną piłką jej gra się rozpadała. Straciła przewagę, a Eala zaczęła coraz śmielej odpłacać celnymi returnami i skutecznym bekhendem.

Ta partia mogła zejść na konto Filipinki już przy stanie 6:4, jednak Polka wymknęła się spod topora, doprowadzając do tie-breaka. I tam wszystko wisiało na włosku, ale w końcówce lepsza okazała się Eala, wygrywając tie-breaka 11:9.

Drugi set to już absolutna dominacja zawodniczki z Filipin. Świątek coraz częściej się myliła, a Eala kończyła wymiany zdecydowanymi atakami z głębi kortu. Set zakończył się szybkim 6:2 dla Filipinki, co tylko podkreśliło, że tego dnia nic już się nie ułoży po myśli liderki rankingu.

Skutki tej sensacyjnej porażki są poważne. Świątek nie obroni zdobytych w poprzednim sezonie aż 1870 punktów, co wywołuje spadek w rankingu WTA. Jak podaje Meczyki.pl, w aktualizacji na żywo Polka plasuje się dopiero na szóstym miejscu, ustępując m.in. Coco Gauff, Mirrze Andriejewej czy Jessice Peguli. Liderką pozostaje Aryna Sabalenka, natomiast realna jest też groźba, że Świątek miną kolejni rywale – Amanda Anisimowa, Karolina Muchowa lub Marta Kostiuk.

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie