Naomi Osaka eliminuje Aryne Sabalenkę z Wimbledonu – ogromna sensacja – StolicaSportu.pl

Naomi Osaka eliminuje Arynę Sabalenkę z Wimbledonu!

Naomi Osaka
fot. Piotr Menzel (Wikimedia CC 2.0)
Domyślna grafika
Marlena
5 lipca 2026 21:15
2 minuty czytania

Aryna Sabalenka, liderka rankingu WTA i jedna z głównych faworytek, niespodziewanie odpadła z Wimbledonu po gładkiej porażce z Naomi Osaką. Japonka zaprezentowała wyjątkowo skuteczną grę, wykorzystując niemal każdą nadarzającą się okazję na przełamanie.

Aryna Sabalenka żegna się z Wimbledonem już na etapie 1/8 finału. W niedzielę faworytka musiała uznać wyższość Naomi Osaki, która nie tylko narzuciła własne warunki gry, ale i nie pozwoliła ani na moment odetchnąć liderce rankingu WTA.

Sensacje na londyńskich kortach nie ustają. Wcześniej z turniejem pożegnały się już Jelena Rybakina i Iga Świątek. Tym razem na drodze Sabalenki pojawiła się Osaka i od początku starcia widać było, że Japonka przyjechała po zwycięstwo. Po szybkim przełamaniu na 2:1 wszystko potoczyło się błyskawicznie. Sabalenka miała szansę wrócić do meczu, gdy przy serwisie rywalki wypracowała break-pointa, jednak nie wykorzystała okazji – i to okazało się punktem zwrotnym pierwszego seta.

Dalsza część tej partii przebiegała już pod dyktando Japonki. Gdy tylko przełamała po raz drugi, podwyższając wynik na 4:1, widać było, że pewność siebie Osaki rośnie z gema na gem. Pierwsza odsłona padła jej łupem 6:2, głównie dzięki odważnym atakom z głębi kortu i agresywnym wolejom na siatce. Sabalenka nie mogła znaleźć swojej regularności, co kosztowało ją przewagę w wymianach.

Drugi set wyglądał już nieco inaczej. Obie tenisistki pilnowały własnego podania, a przewagę próbowały wypracować taktyką grania pod linię oraz mocnym bekhendem. Białorusinka, choć parokrotnie musiała ratować się przy własnym serwisie, tym razem nie dawała się przełamać. Jedyny moment zagrożenia pojawił się przy stanie 2:2, gdy Osaka miała dwa break-pointy, ale Sabalenka skutecznie się obroniła – kolejno precyzyjnym serwisem i zagraniem drive-volley tuż za siatkę. Rywalizacja nabrała dramaturgii, bo panie walczyły już nie tylko o gemy, ale także o utrzymanie spokoju pod presją wyniku.

Osaka w tie-breaku nie pozwoliła się zaskoczyć, rozstrzygając decydujący fragment na swoją korzyść 7:2. 

Naomi Osaka - Aryna Sabalenka 6:2, 7:6(2)

Źródło: Stolica Sportu

Wybrane dla Ciebie