Danił Miedwiediew wycofuje się z turnieju w Metz po kontuzji w Paryżu
Publiczność w Metz liczyła na występ Daniła Miedwiediewa, ale Rosjanin nie pojawi się na kortach po dramatycznym ćwierćfinale w Paryżu. Kontuzja, której doznał w starciu z Alexandrem Zverevem, pokrzyżowała plany byłego lidera rankingu ATP. Wycofanie się z turnieju oznacza dla niego także koniec szans na udział w finałach w Turynie w sezonie 2025.
Wszystko wskazywało na to, że Danił Miedwiediew pojawi się na kortach w Metz, gdzie czekała na niego dzika karta. Plany pokrzyżowała jednak kontuzja, której nabawił się podczas dramatycznego ćwierćfinału Rolex Paris Masters z Alexandrem Zverevem. Rosjanin z bólem musiał ogłosić, że sezon zakończy wcześniej niż planował, sprawiając ogromny zawód francuskiej publiczności.
Decyzja podjęta po konsultacjach medycznych
Miedwiediew zjawił się w Metz jeszcze po zakończonym turnieju paryskim. Od razu porozmawiał z dyrektorem zawodów, Julienem Boutterem, by oficjalnie potwierdzić wycofanie swojego nazwiska z listy startowej. Spore rozczarowanie czuło także kierownictwo turnieju – nie codziennie do dyspozycji jest taki zawodnik jak finalista Masters 2020.
Jednocześnie pechowa porażka w Paryżu zamknęła Miedwiediewowi drogę do finałów ATP w Turynie (rozgrywki 9-16 listopada). Dla 29-letniego Rosjanina oznacza to nie tylko koniec sezonu, ale również utratę szans na walkę z najlepszymi w końcówce roku.
Na nieobecności Miedwiediewa skorzysta Alexander Bublik, który automatycznie otrzymał status turniejowej „dwójki”. Drabinka w Metz nagle zrobiła się bardziej otwarta, a brak mocnego faworyta może nieźle namieszać w układzie sił na lotaryńskich kortach.