Caroline Garcia rezygnuje z 230 tys. euro od bukmachera. Jasny przekaz tenisistki – StolicaSportu.pl

Caroline Garcia odrzuca gigantyczną ofertę sponsora. Bukmacher

Caroline Garcia
fot. Kuberzog (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Marlena
11 grudnia 2025 09:20
2 minuty czytania

Caroline Garcia, była czołowa tenisistka świata, postawiła jasną granicę: jej podcast „Tennis Insider Club” nie przyjmie pieniędzy od branży bukmacherskiej. Sezon świeżo za metą jej kariery nie przesłonił jej przekonań – 230 tys. euro to suma nie do pogardzenia, a jednak Francuzka głośno podkreśla: nie chce, by sport stawał się jeszcze większym polem dla presji i hejtu generowanych przez zakłady. Otwarta krytyka Garcia wobec internetowego nękania i konsekwencji hazardu może być impulsem do poważnej debaty w środowisku tenisowym.

Caroline Garcia, choć jeszcze niedawno znajdowała się w ścisłej czołówce światowego tenisa, dziś rozgrywa swoje najważniejsze mecze poza kortem. Po zakończeniu kariery po ostatnim US Open Francuzka, nie czekając długo, ruszyła z własnym podcastem „Tennis Insider Club”, gdzie przepytuje legendy i dawnych znajomych z touru. Szybko jednak okazało się, że nawet dla niezależnej inicjatywy mogą pojawić się poważne pokusy – tym razem z rynku zakładów wzajemnych.

Garcia wyznała, że propozycja sponsora opiewająca na 230 tys. euro mogłaby zapewnić finansowanie projektu na dłużej. Dla osoby, która właśnie zawiesiła rakietę zawodową i stawia na własne, sportowe media, takie pieniądze nie leżą na ulicy. Ale tenisistka nie miała wątpliwości, czy chce wchodzić w takie układy.

„To spora suma, zwłaszcza dla niezależnej audycji sportowej i dla mnie, która niedawno zakończyła karierę. W ostatnich dwóch latach w rozmowach z zawodnikami, trenerami, agentami i rodzicami nieustannie powracał jeden temat: zakłady stały się jedną z głównych przyczyn presji, nadużyć oraz hejtu w sporcie. Nie chcę, by Tennis Insider Club nawet pośrednio przyczyniał się do uzależnień, niszczenia życia i zamieniania sportowców w codzienne ofiary”
Caroline Garcia, Instagram

Garcia nie ukrywa, że przez całą karierę spotykała się z internetowym hejtem i toksycznymi komentarzami, których korzenie często sięgają właśnie rynku zakładów bukmacherskich. Wielu jej rozmówców w podcaście – zarówno zawodników jak i trenerów – wskazywało, że sportowcy stają się przez to łatwym celem do obrażania i ataków online.

Choć nadal trwa poszukiwanie sponsorów, Francuzka zaznacza, że powiązania z hazardem nie mieszczą się w jej wizji. Wyraźnie krytykuje też skalę nękania kobiet w tenisie, nie szczędząc słów: dla niej to jedna z najpoważniejszych patologii, jakie weszły do dyskusji o nowoczesnym sporcie. Pozycja Garcii to nie tylko deklaracja, ale, być może, początek szerszej reakcji na zjawiska, które zbyt długo traktowano z pobłażaniem.

Źródło: sportinforma.sapo.pt

Wybrane dla Ciebie