Wychowanek Man United pogrąża Czerwone Diabły w Pucharze Ligi

Wychowanek Manchesteru United jednym z bohaterów Grimsby

Tyrell Warren
fot. Werner100359 (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
27 sierpnia 2025 23:57
3 minuty czytania

W środowy wieczór Manchester United przeżył jeden z najbardziej kłopotliwych momentów ostatnich lat. Katem „Czerwonych Diabłów” okazał się nie kto inny, jak wychowanek drużyny z Old Trafford – Tyrell Warren. Jego bramka oraz udany występ w barwach Grimsby Town przesądziły o sensacyjnym odpadnięciu faworyta już na wczesnym etapie Pucharu Ligi Angielskiej. Sprawdzamy, jak zawodnik dawno skreślony przez United wrócił, by zadać klubowi decydujący cios.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Niespodziewany zwrot akcji na Old Trafford: Manchester United pożegnał się z Pucharem Ligi Angielskiej już na początku rozgrywek, po rzutach karnych z czwartoligowym Grimsby Town. Kluczową postacią w tej historii stał się Tyrell Warren – piłkarz, który kiedyś próbował przebić się do pierwszej drużyny Czerwonych Diabłów, a dziś kompletnie skompromitował dawny klub.

Warren wykorzystał błąd Andre Onany i bez wahania wpakował piłkę do siatki Manchesteru United. Ten gol nie tylko wstrząsnął kibicami na trybunach, ale i samym zespołem Rubena Amorima, który już przed przerwą przegrywał dwoma bramkami.

Nie przeszkodził nawet kosztowny, letni zaciąg nowych piłkarzy na Old Trafford – wydano ponad 200 milionów euro, ale efektów nie widać. Po niezłym spotkaniu z Arsenalem, United męczyli się z Fulham, a na Craven Cottage gra wyglądała blado. Pucharowy rewanż miał być szansą na przetarcie się, tymczasem to Grimsby Town przyćmiło Czerwone Diabły.

Tyrell Warren: od United po czołowego gracza Grimsby

Dla Tyrella Warrena to była chwila wyjątkowa. 25-letni prawy obrońca pochodzi z Manchesteru i pierwsze piłkarskie szlify zbierał właśnie w barwach United. Jako 20-latek został jednak zwolniony z akademii – dano mu wolną rękę w szukaniu nowego klubu. Szczęścia próbował m.in. w Salford City, Boston United oraz Halifax Town. Ostatecznie, w lipcu 2024 roku trafił do Grimsby Town.

W nowej drużynie Warren radzi sobie znakomicie – już w bieżącym sezonie strzelił gola i zaliczył dwie asysty w sześciu spotkaniach. Jego kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2026 roku, a po sensacyjnym triumfie nad Manchesterem United można się spodziewać, że zainteresowanie obrońcą znacząco wzrośnie. Sam zawodnik nie ukrywał zadowolenia z pokonania klubu, którego swego czasu był częścią. O takim powrocie na wielką scenę marzy niejeden piłkarz skreślony przez potentata.

Po dogrywce i serii rzutów karnych to właśnie Grimsby świętowało zwycięstwo. United, mimo ogromnych nakładów i nazwisk, muszą gorzko przełknąć kompromitującą porażkę już na starcie krajowego pucharu.

Źródło: Transfery.info

Wybrane dla Ciebie