Wisła Kraków wciąż nie dostała pieniędzy za transfer Mateusza Lisa – StolicaSportu.pl

Wisła Kraków czeka 5 lat na pieniądze za Mateusza Lisa

Mateusz Lis
Domyślna grafika
Eryk
2 marca 2026 23:51
2 minuty czytania

Wisła Kraków zimą 2021 roku sprzedała Mateusza Lisa do tureckiego Altay. Mimo upływu lat i medialnych zapewnień o kwocie transferu, klub ze stolicy Małopolski nie zobaczył ani grosza za swojego byłego bramkarza. Jarosław Królewski nie gryzł się w język i publicznie przyznał, że po dziś dzień Wisła czeka na jakiekolwiek środki z tej transakcji. Cała historia rzuca cień na realia finansowe polskich klubów w konfrontacji z niektórymi kontrahentami zza granicy.

Wisła Kraków u schyłku letniego okna transferowego 2021 roku pozbyła się Mateusza Lisa, który przeniósł się do Altay SK. Suma? Według nieoficjalnych doniesień Turcy mieli przelać 700 tysięcy euro, jednak te pieniądze do dziś pozostają jedynie statystyką na papierze.

Mimo ostatniego lepszego okresu sportowego – Biała Gwiazda wygrała wiosną tylko jedno spotkanie, ale wciąż mocno prowadzi w lidze z dziesięciopunktową przewagą nad trzecią Pogonią Grodzisk Mazowiecki – finansowo krakowski klub wciąż daleko ma do czołówki.

Starania o powrót do Ekstraklasy idą swoim rytmem, jednak taki pat, jak z transferem Lisa, nie ułatwia sprawy klubowym finansom. Od podpisania umowy z Altayem minęły prawie pięć lat, a na konto Wisły nie wpłynęła nawet złotówka. Do sytuacji odniósł się otwarcie Jarosław Królewski, dając jasno do zrozumienia, że sprawa utknęła w martwym punkcie.

Źródło: X.com

Wybrane dla Ciebie