Mark van Bommel jednym z kandydatów na selekcjonera Belgii
Reprezentacja Belgii, która ostatni mundial zakończyła na etapie ćwierćfinału, szuka nowego selekcjonera po rozstaniu z Rudim Garcią. W gronie głównych kandydatów wymieniany jest Mark van Bommel, były kapitan Bayernu Monachium i doświadczony szkoleniowiec, który ostatnio prowadził Antwerpię. Van Bommel, mający także za sobą pracę jako asystent selekcjonera w Australii i Arabii Saudyjskiej, mógłby być ciekawym wyborem dla belgijskiej kadry.
Mark van Bommel, znany z boisk jako twardy pomocnik i były kapitan Bayernu Monachium, teraz może sprawdzić siły w zupełnie nowej roli. Holender jest jednym z kandydatów na stanowisko selekcjonera reprezentacji Belgii po tym, jak federacja rozstała się z Rudim Garcią.
Ekipa z Beneluksu zakończyła niedawny mundial na ćwierćfinale i właśnie to przesądziło o wymianie trenera. Garcia prowadził Belgię od początku 2023 roku i łącznie poprowadził kadrę w 20 spotkaniach, notując 12 zwycięstw, 6 remisów i tylko 2 porażki. Mimo przyzwoitego bilansu, szefowie belgijskiej federacji nie postanowili ufać mu dłużej.
Jak przekazał Fabrizio Romano, belgijskie władze rozpoczęły poszukiwania nowego szkoleniowca niemal od razu. Na krótkiej liście głównych kandydatów znalazł się właśnie Mark van Bommel, który po rozstaniu z Antwerpią w 2024 roku pozostaje bez klubu.
Van Bommel może pochwalić się doświadczeniem na ławkach trenerskich PSV Eindhoven, VfL Wolfsburg oraz właśnie Royale Antwerp. Próbkę swoich możliwości pokazał także jako asystent w sztabach reprezentacji Australii i Arabii Saudyjskiej, gdzie przez kilka sezonów zdobywał szlify w pracy z drużyną narodową.
Zdecydowanie najwięcej sukcesów Holender zbierał jednak na murawie. Przez lata był filarem takich ekip jak FC Barcelona, Bayern Monachium, AC Milan czy własne PSV Eindhoven. Zanotował też aż 79 występów w reprezentacji Holandii, potwierdzając renomę na arenie międzynarodowej.
Belgijska federacja nie zamierza długo czekać z wyborem. Już 25 września zespół podejmie Włochów w meczu Ligi Narodów, a trzy dni po tym spotka się z Francją.