Xabi Alonso chce pomocnika z Premier League w Realu Madryt
Niedawno Xabi Alonso miał zażądać od władz Realu Madryt konkretnego wzmocnienia środka pola. Chociaż zespół radzi sobie nieźle w La Liga i Lidze Mistrzów, hiszpański szkoleniowiec widzi braki – zwłaszcza brak zawodnika o charakterystyce Toniego Kroosa. Na jego liście znalazł się Adam Wharton z Crystal Palace.
Xabi Alonso nie zwalnia tempa w fotelu szkoleniowca Realu Madryt. Choć klub plasuje się na szczycie La Liga i jest wśród ośmiu najlepszych drużyn w Lidze Mistrzów, to jednak pojawiają się pierwsze sygnały o potrzebie wzmocnienia kadry. Jak podaje hiszpański dziennikarz Latigo Serrano, Alonso zwrócił się do działaczy z żądaniem: sprowadźcie Adama Whartona z Crystal Palace.
W Madrycie nie brakuje gwiazd, ale to właśnie środek pola zdaniem trenera wymaga nowego impulsu. Po odejściu Toniego Kroosa brakuje postaci, która potrafiłaby dyktować tempo spotkania i rozgrywać piłkę w stylu niemieckiego maestro. Wharton ma być tym brakującym ogniwem.
W Madrycie brano pod uwagę tego pomocnika już podczas minionego okna transferowego, jednak ostatecznie nie doszło do porozumienia. Wcześniejsze próby zakończyły się fiaskiem – klub skupił się bowiem na innych priorytetach i wzmocnieniach, jak Alvaro Carreras, Franco Mastantuono czy Dean Huijsen. Teraz temat powraca, choć włodarze przyznają, że transfer już zimą będzie trudny do sfinalizowania.
Sytuacja w środku pola Królewskich nie jest zła, ale Alonso wyraźnie chce zwiększyć konkurencję dla Aureliena Tchouameniego. Trener widzi w Whartonie dynamicznego gracza, który może poprowadzić i poukładać grę całej formacji, niejako w duchu Kroosa. Już latem Alonso zgłaszał zapotrzebowanie na tego piłkarza, ale sprawa utknęła w martwym punkcie.
Kiedy sprowadzenie innych celów jak Enzo Fernandez, Vitinha czy Alexis Mac Allister okazało się niemożliwe, temat Whartona znów wrócił na stół – informuje Serrano.