Wisła Kraków poważnie rozważa powrót Angela Baeny
Wisła Kraków może ponownie sprowadzić Angela Baenę – piłkarza, który wcześniej zachwycał przy ul. Reymonta, a obecnie gra w Widzewie Łódź. Na ostatniej prostej okna transferowego Biała Gwiazda sprawdza możliwość ściągnięcia Hiszpana, choć wcześniejsze rozstanie sugerowało zamknięty rozdział.
Sytuacja w Wiśle Kraków nabiera tempa. Klub z Reymonta rozważa ruch, który jeszcze niedawno wydawał się mało prawdopodobny: powrót Angela Baeny. Hiszpański pomocnik miałby opuścić Widzew Łódź i ponownie przywdziać barwy Białej Gwiazdy, co mogłoby być jednym z najgłośniejszych transferów okna.
Baena to postać dobrze znana krakowskim kibicom. Pod Wawel trafił wcześniej i rozegrał tam aż 80 spotkań, strzelając sześć goli oraz dokładając do tego 14 asyst. Z Wisłą sięgnął po Puchar Polski, zaliczył także występy w eliminacjach rozgrywek europejskich. Dopiero w lecie 2025 roku przeniósł się do łódzkiego zespołu.
Teraz Widzew, po zimowych wzmocnieniach formacji ofensywnej – pojawili się Stipe Biuk i Darian Males – coraz poważniej skłania się do rozstania z Baeną. Zdaniem Szymona Janczyka, taka zmiana otwiera realną szansę na ruch ze strony Wisły Kraków. Hiszpan spisywał się solidnie także w obecnym sezonie, notując bramkę i asystę w pięciu meczach.
Jest jednak haczyk – Wisła nie chce płacić odstępnego. Klub z Krakowa rozważa transfer Baeny pod warunkiem, że ten będzie dostępny bez kosztów, a nie wiadomo jeszcze czy Widzew przystanie na takie warunki. Przypomnijmy, że kontrakt zawodnika obowiązuje jeszcze przez prawie trzy lata, a jego rynkowa wartość oscyluje wokół 500 tysięcy euro.
To nie jedyny możliwy transfer Wisły na ten moment – równolegle trwają rozmowy o pozyskanie Victora Meseguera z Realu Valladolid. Oba tematy mogą być decydujące dla ostatecznego kształtu kadry drużyny przed zamknięciem okna.