Transfer Oskara Pietuszewskiego hitem, klauzula 60 mln euro
Czy transfer Oskara Pietuszewskiego do FC Porto to jedno z największych odkryć sezonu? Polski skrzydłowy szybko zdobył uznanie w Portugalii, a jego świetna forma przyciąga uwagę czołowych klubów Europy. Jednak droga do jego pozyskania jest utrudniona przez wysoką klauzulę odstępnego, ustaloną na poziomie 60 milionów euro.
Transfer Oskara Pietuszewskiego do FC Porto okazał się wielkim sukcesem, potwierdzają to słowa eksperta z Portugalii. Mario Cagica Oliveira, założyciel i redaktor naczelny serwisu BolaNaRede.pt, w rozmowie z Goal.pl ocenił, że młody skrzydłowy to jedno z największych odkryć sezonu i wyraz skutecznej polityki transferowej klubu.
Pietuszewski, który trafił do Porto zimą z Jagiellonii Białystok, błyskawicznie zaaklimatyzował się w nowym zespole, szybko przebijając się do pierwszej drużyny i regularnie notując dobre występy. Jego rozwój i forma nie uszły uwadze największych europejskich klubów.
Zainteresowanie Bayernu, Arsenalu i Borussii Dortmund
Na radarze najlepszych ekip znalazł się nie tylko Bayern Monachium, Arsenal czy Borussia Dortmund, ale również zespoły z Premier League, w tym Liverpool. Angielski klub widzi w nim potencjalnego następcę Luisa Diaza. Jednak droga do transferu nie jest prosta, ponieważ FC Porto zabezpieczyło się wysoką klauzulą odstępnego opiewającą na 60 milionów euro, co może odstraszać, choć dla topowych klubów nie musi być przeszkodą.
Na razie nie rozpoczęto oficjalnych negocjacji, ale jeśli Pietuszewski utrzyma tempo rozwoju, szybko może stać się jednym z najgorętszych nazwisk na rynku transferowym.