Real Madryt poczeka z powrotem Nico Paza
Niespodziewany zwrot w sprawie przyszłości Nico Paza! Choć do mediów wyciekły sugestie o szybkim powrocie argentyńskiego pomocnika do Realu Madryt już zimą, najnowsze doniesienia całkowicie zmieniają sytuację.
Nagła fala spekulacji zalała dziś Madryt, gdy pojawiły się informacje o możliwym powrocie Nico Paza do Realu już w zimowym oknie. Wyglądało na to, że madrycki gigant, mając kłopoty w środku pola, błyskawicznie skorzysta z opcji transferu doświadczonego przez akademię Argentyńczyka. Jednak na chłodno, relacjonując za źródłami powiązanymi z klubem, sytuacja rysuje się zgoła inaczej.
Według najświeższych wieści znanego dziennikarza Fabrizio Romano, Real Madryt faktycznie planuje sprowadzenie Paza z Como, ale dopiero latem 2026 roku. W tym sezonie Serie A Paz jest jednym z kluczowych ogniw drużyny, rozgrywając 12 meczów, strzelając pięć goli i mając cztery asysty. Już widać, że 21-latek rośnie w oczach skautów oraz sztabu szkoleniowego madrytczyków.
Real Madryt posiada w umowie piłkarza specjalną klauzulę. Pozwala ona na wykupienie Paza za określoną kwotę – aktualnie to 9 milionów euro, a poprzednie lato opiewała na 8 milionów. Jednak istotny haczyk: ta opcja dotyczy wyłącznie okna transferowego w czerwcu. Klub z LaLiga jasno podkreślił, że nie rozważa wcześniejszego sprowadzenia pomocnika, bo obecny zapis w kontrakcie nie pozwala na natychmiastowe działania.
Cytowany przez media Romano informuje, że powrót wychowanka na Estadio Santiago Bernabeu ma być pierwszym ruchiem transferowym Los Blancos latem przyszłego roku. Paz miał już zaakceptować taki scenariusz, więc Como może jeszcze spokojnie korzystać z jego usług do końca tego sezonu.
Paz dał już Realowi zielone światło na powrót do Madrytu, a klub z Como nie zamierza go puszczać wcześniej niż w czerwcu.