Real Madryt – Perez planuje transferowe minimum. Jakie ruchy latem?

Real Madryt planuje spokojne okno – Florentino Perez stawia na jakość

Florentino Perez
fot. Barcex (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Eryk
2 minuty czytania

Florentino Perez nie ma zamiaru ulegać presji transferowej rewolucji. Według informacji ABC Deportes, prezydent Realu Madryt widzi drużynę jako niemal kompletną i gotową do walki o najwyższe cele. Latem planuje się tylko trzy nowe transfery: prawego obrońcy, środkowego defensora oraz pomocnika. Pozostałe zmiany dotyczyć będą głównie powrotów z wypożyczeń oraz kilku roszad wśród młodych graczy. Prezydent stawia w tym oknie na stabilizację i celowaną jakość. Ostatecznie szykuje się raczej kosmetyka niż kadrowa rewolucja.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Florentino Perez przyzwyczaił kibiców do spektakularnych ruchów na rynku transferowym Realu Madryt, ale tym razem planuje zupełnie inną strategię. Jak podaje ABC Deportes, klub z Santiago Bernabeu nie zamierza przeprowadzać letniej rewolucji kadrowej. Zamiast szeroko zakrojonych zakupów pojawią się zaledwie trzy nowe nazwiska, a priorytetem ma być pozyskanie prawego obrońcy, środkowego defensora oraz pomocnika.

Włodarz "Królewskich" przekonany jest, że po ostatnich inwestycjach zespół wygląda na niemal kompletny. Receptą na wzmocnienie rywalizacji w drużynie mają być również powroty zawodników wypożyczonych do innych klubów. Na liście powrotów znajdują się Nico Paz z Como, Victor Munoz z Osasuny oraz Endrick z Lyonu. Każdy z tych graczy ma otrzymać szansę, by udowodnić swoją wartość w pierwszym zespole.

Sytuacja kadrowa wymusi także kilka odejść, choć nie zapowiada się na przymusowe rozstania z kluczowymi piłkarzami. Najwięcej mówi się o wypożyczeniach – przede wszystkim Franco Mastantuono oraz Gonzala Garcii. Ten drugi ma wyjechać z opcją późniejszego wykupu przez zagraniczny klub. Wiadomo już także, że David Alaba nie przedłuży wygasającej umowy z Realem.

Kwestia stałych transferów wychodzących pozostaje otwarta. W gronie potencjalnych kandydatów do opuszczenia Madrytu wymienia się Daniego Ceballosa, Raula Asencio, Eduardo Camavingę oraz Frana Garcię. Jednak nikt z nich nie będzie wypychany na siłę – klub wstrzyma się z ostatecznymi decyzjami do zakończenia sezonu.

Wbrew plotkom o spektakularnych transferach, Real Madryt zamierza tym razem zachować spokojne tempo. W sezonie obecnym zespół i tak przeznaczył już ponad 165 milionów euro na wzmocnienia, ściągając takich piłkarzy jak Dean Huijsen, Alvaro Carreras, Trent Alexander-Arnold oraz kosztującego aż 45 mln Mastantuono. Wygląda więc na to, że klub stawia na stabilizację zamiast kolejnej „galaktycznej” przebudowy.

Źródła: Meczyki.pl, ABC Deportes

Wybrane dla Ciebie