Raphinha nie opuszcza Barcelony – Brazylijczyk odrzuca propozycje z Arabii Saudyjskiej – StolicaSportu.pl

Raphinha pozostaje w Barcelonie – odrzuca oferty z Arabii Saudyjskiej

Raphinha
fot. Government of Catalonia
Domyślna grafika
Maciek
8 lipca 2026 15:10
2 minuty czytania

Czy gwiazdor Barcelony, Raphinha, opuści klub tego lata? Okazuje się, że nie – 29-letni Brazylijczyk postanowił zostać w stolicy Katalonii. Pomimo atrakcyjnych ofert z Arabii Saudyjskiej, Raphinha chce wrócić do pełnej sprawności po problemach zdrowotnych i odzyskać kluczową pozycję w drużynie prowadzonej przez Hansiego Flicka. Jego przyszłość w Blaugranie została właśnie wyjaśniona.

Raphinha zdecydowanie pozostaje w Barcelonie i nie zamierza latem opuszczać klubu, pomimo licznych spekulacji o zainteresowaniu ze strony bogatych zespołów z Arabii Saudyjskiej. Jak podaje dziennik "Sport", Brazylijczyk odrzucił lukratywne propozycje, skupiając się na powrocie do pełnej formy po problemach zdrowotnych.

29-letni skrzydłowy nie chce na razie zmieniać otoczenia. Jego celem jest odzyskanie sił i ponowne zajęcie kluczowego miejsca w ofensywie Barcelony pod wodzą Hansiego Flicka. Po trudnym okresie, zwłaszcza podczas ostatnich mistrzostw świata, gdzie pojawił się na boisku tylko w dwóch spotkaniach, Raphinha pragnie udowodnić, że wciąż może być liderem swojej drużyny.

W mundialu Brazylijczyk nie zagrał przeciwko Szkocji, Japonii oraz Norwegii, a reprezentacja Canarinhos zakończyła swój udział na 1/8 finału, przegrywając z Norwegami. To doświadczenie wyraźnie wpłynęło na jego decyzję, by pozostać w Europie i kontynuować rozwój w Barcelonie, zamiast przenosić się do ligi saudyjskiej, która od dłuższego czasu przyciąga gwiazdy ogromnymi kontraktami.

Choć Barcelona boryka się z poważnymi ograniczeniami finansowymi i sprzedaż wartościowego zawodnika mogłaby przynieść klubowi znaczący zastrzyk gotówki, władze Blaugrany muszą liczyć się z tym, że Raphinha chce nadal grać w stolicy Katalonii. Jego postawa pokazuje, że na tym etapie kariery ważniejsze dla niego jest sportowe wyzwanie niż finansowe profity.

Źródło: Sport

Wybrane dla Ciebie