Brazylia. Ancelotti pozostanie selekcjonerem
Reprezentacja Brazylii rozczarowała na mistrzostwach świata, odpadając już w 1/8 finału po porażce z Norwegią. Mimo to, federacja potwierdziła, że Carlo Ancelotti pozostanie selekcjonerem kadry do 2030 roku. Włoch, który prowadził drużynę od maja 2025, będzie teraz budował nową formację, opartą między innymi na Viniciusie Juniorze. Brazylijczycy szykują się do kolejnych wyzwań, w tym Copa America i następnego mundialu.
Reprezentacja Brazylii zaskoczyła kibiców, odpadając już w 1/8 finału mistrzostw świata po porażce z Norwegią, co było zdecydowanie poniżej oczekiwań tego hegemona z Ameryki Południowej. Wcześniej w fazie grupowej Brazylijczycy zanotowali remis z Marokiem oraz pewne zwycięstwa nad Haiti i Szkocją, a w 1/16 finału z trudem wygrali z Japonią 2:1 po emocjonującej końcówce.
Pomimo tego nieudanego występu, federacja podjęła decyzję o kontynuacji współpracy z Carlo Ancelottim, który jeszcze przed mundialem przedłużył kontrakt do 2030 roku. Włoch od maja 2025 prowadzi reprezentację Brazylii i do tej pory wygrał 10 z 17 meczów. Ancelotti sam wyraził chęć dalszej pracy, co oznacza brak zmian na stanowisku selekcjonera.
Teraz włoski trener stanie przed wyzwaniem odbudowy zespołu i zaufania kibiców. Konieczne będzie stworzenie nowej drużyny, w której kluczową rolę ma odegrać Vinicius Junior – jedyny zawodnik, który nie zawiódł podczas mistrzostw. Brazylia już myśli o przygotowaniach do Copa America oraz kolejnego mundialu, gdzie liczy na lepsze rezultaty.