PSG stawia sprawę jasno w sprawie transferu Upamecano
PSG konsekwentnie wzmacnia szeregi francuskimi piłkarzami i nie zamierza z tego rezygnować. Tym razem na radarze znalazł się Dayot Upamecano z Bayernu Monachium.
Paris Saint-Germain od kilku sezonów wyraźnie stawia na francuską młodzież, co potwierdzają letnie transfery Bradleya Barcoli czy Desire Doue. Klub z Parc des Princes nadal szuka wzmocnień, mając na oku linie obrony – tutaj na celowniku znalazł się Dayot Upamecano z Bayernu Monachium, choć wcześniej mówiło się również o Ibrahimie Konate z Liverpoolu.
Jak donosi niemiecki "Sport Bild", Paryżanie bardzo uważnie śledzą sytuację Upamecano, który jest związany kontraktem z Bayernem do czerwca 2026 roku. PSG widzi w nim potencjalnie kluczowego stopera na kolejne sezony, zwłaszcza jeśli Niemcy zdecydowaliby się na jego sprzedaż w kolejnych okienkach.
Dyrektor sportowy monachijczyków, Max Eberl, zapewnił niemieckim mediom, że klub zrobi wszystko, by zatrzymać reprezentanta Francji na Allianz Arena. O kontrakt walczą jednak nie tylko Niemcy, bo w kolejce po podpis 27-latka stoją także Manchester United, Liverpool, Manchester City czy Chelsea. Sky Sport przekazał, że rozmowy o nowej umowie są prowadzone intensywnie, choć sytuacja wciąż jest daleka od rozstrzygnięcia.
Przyszłość Upamecano trzyma w napięciu nie tylko kibiców Bayernu. Według Fabrizio Romano, Paryż będzie gotowy sięgnąć po Francuza latem 2026 roku, jeśli ten nie przedłuży kontraktu i będzie dostępny do wzięcia za darmo. To scenariusz, który interesuje także kluby angielskie.
Bayern liczy, że namówi reprezentanta Francji do pozostania, ale w grze jest wiele opcji i nie da się tego ukryć. W tej chwili to otwarty wyścig, bo tak wiele klubów chętnie zgarnęłoby go na wolnym transferze, jeśli nowa umowa nie zostanie uzgodniona. Bayern robi wszystko, by przekonać Francuza do pozostania