Bayern Monachium może ułatwić odejście Upamecano. Nowy zapis w umowie?
Bayern Monachium może zdecydować się na istotny ruch w sprawie przyszłości Dayota Upamecano. Niemiecki klub rozważa umieszczenie w nowej umowie francuskiego obrońcy klauzuli odstępnego, co wskazują najnowsze doniesienia dziennikarzy Sky. Upamecano, który rozważa też propozycje z Realu Madryt i Liverpoolu, nie spieszy się z podjęciem decyzji na temat swojej dalszej kariery. Takie rozwiązanie dawałoby mu łatwiejszą drogę do ewentualnego transferu.
Bayern Monachium rozważa, by specyficzny zapis umożliwił Dayotowi Upamecano sprawniejsze opuszczenie klubu w przyszłości. Jak informują dziennikarze Sky, w negocjowanej umowie z francuskim defensorem może pojawić się klauzula odstępnego, co miałoby być ukłonem w stronę zawodnika.
W Monachium nie składają broni w walce o zatrzymanie reprezentanta Francji na kolejne sezony. Upamecano, któremu kontrakt wygasa latem, nie podjął jeszcze wiążącej decyzji i analizuje też oferty między innymi z Realu Madryt czy Liverpoolu. Klub liczy jednak, że zawodnik wybierze pozostanie na Allianz Arena.
Według ustaleń dziennikarzy Sky, Bayern może przystać na żądanie 27-latka odnośnie wprowadzenia klauzuli wykupu. Dla piłkarza oznaczałoby to zachowanie furtki do odejścia z Bundesligi, jeśli po przedłużeniu kontraktu warunki przestaną mu odpowiadać. Właśnie tego typu rozwiązanie miałoby umożliwić ewentualnym nowym pracodawcom, na przykład Realowi lub Liverpoolowi, podjęcie próby transferu, o ile wysokość klauzuli nie byłaby zaporowa.
Dayot Upamecano, zanim został zawodnikiem Bayernu, reprezentował barwy Red Bulla Salzburg oraz RB Lipsk. W tym sezonie po raz pierwszy pojawił się na ławce rezerwowych podczas meczu ligowego z Bayerem Leverkusen. Wcześniej zabrakło go też w pojedynku pucharowym przeciwko Wehen Wiesbaden. W pozostałych trzynastu meczach sezonu aż dwanaście razy wychodził w podstawowym składzie.