Marek Papszun o braku debiutu Michala Sevcika w Legii Warszawa

Papszun wyjaśnia, dlaczego Sevcik wciąż czeka na debiut w Legii Warszawa

Marek Papszun
fot. Marcin Szymczyk
Domyślna grafika
Eryk
13 sierpnia 2026 08:42
2 minuty czytania

Michal Sevcik, nowy nabytek Legii Warszawa, wciąż nie zadebiutował w pierwszej drużynie stołecznego klubu. Trener Marek Papszun zdradza, że powodem jest wysoka intensywność gry w Ekstraklasie oraz silna konkurencja na środku pola.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Legia Warszawa rozpoczęła sezon Ekstraklasy mocno, zdobywając siedem punktów w trzech meczach i pokazując aspiracje do walki o mistrzostwo. W drużynie dobrze prezentują się nowi zawodnicy, tacy jak Łukasz Zjawiński i Robert Deziel Jr, a także obrońca Zoran Arsenić, który zdobył decydującą bramkę przeciwko Pogoni Szczecin. Tymczasem Michal Sevcik, wypożyczony ze Sparty Praga pomocnik, wciąż nie otrzymał szansy debiutu w pierwszym składzie.

Powody braku debiutu Sevcika

Trener Marek Papszun przyznał, że kluczowym czynnikiem opóźniającym debiut czeskiego zawodnika jest wysoka intensywność rozgrywek i duża konkurencja na pozycji środkowego pomocnika. Sevcik był zaskoczony tempem gry w Legii i potrzebował czasu na pełną adaptację zarówno pod względem taktycznym, jak i fizycznym. "Jest rywalizacja, bo środek pola jest u nas dość mocno obsadzony, jeśli chodzi o liczbę zawodników. Ważny był też czas na adaptację – zarówno taktyczną, jak i fizyczną. Z tego, co rozmawiałem z Michalem, był trochę zaskoczony tą intensywnością i potrzebował czasu, żeby się do niej przyzwyczaić" – powiedział Papszun.

Ostatnio Sevcik pokazał jednak duży postęp, rozgrywając 45 minut w drużynie rezerw i prezentując się bardzo dobrze. Trener sugeruje, że zawodnik jest już gotowy do pełnej rywalizacji o miejsce w pierwszym zespole, co może oznaczać, że jego debiut jest kwestią czasu.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie