Manchester United a transfer Davida Rauma – niechęć do wysokich wydatków

Manchester United nie chcą przepłacać za Davida Rauma

David Raum
fot. Steffen Prößdorf
Domyślna grafika
Maciek
30 sierpnia 2026 08:26
2 minuty czytania

Manchester United ma poważny problem z obsadą lewej strony obrony na kilka dni przed końcem okna transferowego. Luke Shaw, choć niezmiennie podstawowy w poprzednim sezonie, nie gwarantuje zdrowia przez dłuższy czas. INEOS, nowy współwłaściciel klubu, nie chce jednak przepłacać za piłkarzy takich jak David Raum z RB Lipsk, preferując młodsze i już sprawdzone w Premier League nazwiska.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

W Manchesterze United powiało niepokojem na zaledwie kilka dni przed zamknięciem letniego okna transferowego. Klub cały czas nie zakontraktował nowego lewego obrońcy, mimo że Luke Shaw niemal nie schodził z boiska w minionym sezonie Premier League. Biorąc jednak pod uwagę jego liczne urazy, trudno sobie wyobrazić, by wytrzymał maraton meczów bez wsparcia.

Michael Carrick, obecny trener Manchesteru United, mocno naciska na wzmocnienie tej pozycji, ale młodzi akademii, jak Harry Amass i Diego Leon, według doniesień nie są jeszcze gotowi na wejście na wyższy poziom. Stąd poszukiwania bardziej doświadczonej opcji, najlepiej sprawdzonej już w angielskiej lidze. W kręgu zainteresowań znalazł się Lewis Hall, lecz Newcastle absolutnie nie planuje oddawać swojej gwiazdy.

Planem awaryjnym jest transfer Davida Rauma z RB Lipsk, który w przyszłym roku kończy kontrakt. Niemiecki klub liczy jeszcze na wyciągnięcie za niego 34 miliony funtów, jednak wobec coraz krótszego kontraktu i niewielkiego zainteresowania innych klubów, cena może spaść nawet do 25 milionów. Mimo to, jak podaje BILD (za Sport Witness), INEOS wstrzymuje się z transferem – niechętnie wykłada duże kwoty na graczy po 28. roku życia i wyraźnie preferuje inne profile.

Sam piłkarz nie ukrywa, że zainteresowanie innych klubów rośnie, choć nie podjął jeszcze decyzji o swojej przyszłości. Teoretycznie transfer mógłby wypalić, bo Raum świetnie współpracuje na boisku z Benjaminem Sesko – kolejny mały atut na korzyść tej opcji.

Tyle że – jak mówią osoby zbliżone do klubu – jeśli nie uda się zakontraktować lewego obrońcy na atrakcyjnych dla United warunkach, transfer w ogóle może nie dojść do skutku. Ryzyko jest oczywiste: znów cała odpowiedzialność spadnie na Shawa, co zdaniem wielu może się skończyć katastrofą dla Carricka.

Źródła: The Peoples Person, Sport Witness, BILD

Wybrane dla Ciebie