Legia negocjuje sprzedaż Filipa Przybyłki. Groningen czeka na zielone światło
Osiemnastoletni pomocnik Legii Warszawa może być kolejnym młodym zawodnikiem, który tego lata opuści klub. Holenderski Groningen jest zainteresowany, ale finalizację komplikuje uraz piłkarza.
Legia Warszawa prowadzi rozmowy z holenderskim Groningen w sprawie sprzedaży Filipa Przybyłki. Informację potwierdzają Meczyki.pl. Osiemnastoletni pomocnik, wychowanek Wisły Kraków, może być drugim młodym zawodnikiem, który tego lata opuści stołeczny klub.
Transfer nie jest jednak przesądzony. Przybyłko zmaga się z urazem, który wyłącza go z gry na około półtora miesiąca, i to właśnie stan zdrowia piłkarza stanowi główną przeszkodę. Groningen musi zaakceptować wyniki badań medycznych, zanim ruszy dalej z procedurą.
Kluczowy moment nadejdzie po weekendzie, kiedy zbierze się zarząd holenderskiego klubu. Jeśli zostanie wydana zgoda, Przybyłko poleci do Holandii. Groningen zakończył poprzedni sezon Eredivisie na dziewiątym miejscu.
18-latek nie zdążył zadebiutować w Ekstraklasie. W bieżącym sezonie grał regularnie w drugoligowych rezerwach Legii, gdzie zaliczył pięć spotkań. Wcześniej szkolił się w akademii Wisły Kraków.
Jeśli transfer dojdzie do skutku, będzie to już drugie tego lata rozstanie Legii z perspektywicznym piłkarzem. Wcześniej do Borussii Mönchengladbach przeniósł się Jan Leszczyński, którego kibice niemieckiego klubu przyjęli entuzjastycznie.