Manchester City rozważa rozstanie z Omarem Marmoushem. Maresca zdecyduje
Omar Marmoush jeszcze niedawno uznawany był za jeden z ciekawszych transferów do Manchesteru City. Dziś spadł w hierarchii drużyny, a nowy trener Enzo Maresca rozważa jego sprzedaż. Tottenham i Newcastle nie spuszczają go z oka, a sytuację Egipcjanina śledzą także inne europejskie kluby. Właśnie ruszyła giełda nazwisk na Etihad Stadium i wszystko wskazuje, że Marmoush stanie się jej jednym z głównych aktorów.
Omar Marmoush znalazł się na liście graczy, którzy już tego lata mogą pożegnać się z Manchesterem City. Choć jeszcze niedawno jego obecność na Etihad Stadium budziła spore nadzieje, czas pokazał, że pozycja Egipcjanina w zespole wyraźnie się osłabiła. Seria kolejnych transferów i rosnąca konkurencja sprawiły, że Marmoush coraz częściej oglądał spotkania z perspektywy rezerwowego.
Jak podaje TeamTalk, przyszłość napastnika w barwach The Citizens pozostaje otwarta. Decydujący głos w tej sprawie ma należeć do Enzo Mareski, niedawno zatrudnionego na stanowisku szkoleniowca. To właśnie Włoch zdecyduje, czy widzi Marmousha w kadrze na nadchodzący sezon, czy też egipski zawodnik dostanie zielone światło na transfer.
Właśnie wokół decyzji Mareski zaczęła narastać atmosfera niepewności. Gdyby 27-letni napastnik wypadł z planów trenera, kandydaci do jego pozyskania ustawiają się już w kolejce. Brytyjskie media wymieniają Tottenham Hotspur i Newcastle United jako głównych zainteresowanych, choć sygnały o możliwym ruchu dochodzą również z innych czołowych lig Starego Kontynentu.
Atuty Marmousha są dobrze znane – to przede wszystkim dynamika, uniwersalność w linii ataku oraz umiejętność szybkiej adaptacji do różnych stylów gry. W przekonaniu wielu obserwatorów, odpowiedni system taktyczny może pozwolić mu pokazać pełnię możliwości.
"Przyszłość Marmousha w Manchesterze wisi na włosku, ale sam piłkarz nie będzie narzekał na brak zainteresowania, jeśli przyjdzie mu zmienić klub"