Taiga Seguchi jednak trafi do Górnika?
Trener Górnika Zabrze nie kryje uznania dla 18-letniego Taigi Seguchiego, który mimo początkowej bariery językowej błyskawicznie odnalazł się podczas treningów zabrzańskiej drużyny.
Jeszcze niedawno wydawało się, że Taiga Seguchi nie przekonał sztabu Górnika, lecz według portalu roosevelta81.pl – sytuacja diametralnie się zmieniła. Kluczowe okazały się ostatnie dni treningów i reakcja trenera na postawę zawodnika.
Sztab był pod wrażeniem nie tylko umiejętności, ale i szybkości adaptacji nastolatka. Gašparík zdradził, że choć początki nie były proste ze względu na brak komunikacji w języku angielskim, to Seguchi już po analizie ustawień i odpraw wideo intuicyjnie rozumiał wymagania. Menedżer odgrywał rolę tłumacza, lecz jak przyznał szkoleniowiec, Japończyk z każdym kolejnym treningiem radził sobie coraz lepiej, również bez wsparcia językowego.
To naprawdę dobry piłkarz. Ma dopiero 18 lat, może jeszcze grać w zespole U-19. Zobaczymy, jaka będzie ostateczna decyzja, ale talentu odmówić mu nie można.
Seguchi to wychowanek słynnego Vissel Kobe, a także reprezentant Japonii do lat 19. Najlepiej czuje się na boku pomocy, a swoją boiskową inteligencją zaskarbił sobie sympatię w szatni Górnika. Na razie klub nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, jednak taki przebieg testów każe spodziewać się kolejnego istotnego transferu. W Zabrzu robi się naprawdę ciekawie przed walką o europejskie puchary...