Liverpool włącza się do walki o pomocnika. Real zaskoczony
Rywalizacja o Keesa Smita zaczęła przybierać nieoczekiwany obrót – do Realu Madryt i Barcelony dołączył Liverpool. Według doniesień hiszpańskich mediów, ekipa z Anfield zamierza wykorzystać relacje trenera Arne Slota z AZ Alkmaar.
Nowe nazwisko na liście życzeń Liverpoolu? 19-letni Kees Smit z AZ Alkmaar znalazł się w centrum zainteresowania czołowych europejskich klubów. Według hiszpańskich źródeł, szefowie Realu Madryt do tej pory byli przekonani, że mają przewagę nad konkurencją – tymczasem do gry wkroczyli Barcelona, Newcastle United, a teraz także mistrzowie Anglii.
Sytuacja przybrała dynamiki po tym, jak Defensa Central ujawniła, że Liverpool rozpoczął konkretne zabiegi o młodego pomocnika. Dodatkowego smaczku dodaje obecność Arne Slota w roli szkoleniowca na Anfield – Holender zna dobrze realia AZ Alkmaar i być może jest w stanie przekonać rodaka do transferu do Anglii.
Jak donosi Madrid Universal, Real Madryt nie spodziewał się aż takiego zainteresowania Holendrem. Florentino Perez i Jose Angel Sanchez zażądali kolejnych raportów na temat gracza, bo sprawa zaczyna wymykać się spod kontroli. Smit wpadł w oko skautom Królewskich po tym, jak poprowadził reprezentację Holandii do zwycięstwa w mistrzostwach Europy U-19 tego roku.
Młody pomocnik imponuje regularnością także w meczach AZ Alkmaar, a według niedawnych doniesień jego transfer może kosztować nieco ponad 25 milionów euro – kwota jak najbardziej przystępna dla potentatów. Presja rośnie, bo z każdym tygodniem konkurencja staje się coraz mocniejsza, a przedstawiciele Realu wiedzą, że nie mają czasu do stracenia.