Liverpool szykuje ofertę za Barcolę
Bradley Barcola już poinformował PSG, że nie zamierza przedłużać kontraktu, a na horyzoncie pojawiła się poważna oferta z Liverpoolu. Zespół z Anfield poszukuje nowego skrzydłowego po odejściu Mohameda Salaha i wszystko wskazuje na to, że 21-letni Francuz jest głównym celem transferowym. Kwota, jakiej oczekuje paryski klub, może przyprawić o zawrót głowy – mówi się o nawet 170 mln euro. Arsenal również wyraził zainteresowanie, jednak to The Reds wydają się najbardziej zdeterminowani.
Liverpool nie zamierza biernie przyglądać się rozpadowi swojej ofensywy po transferze Mohameda Salaha. Właśnie dlatego klub intensywnie działa, by sprowadzić Bradleya Barcolę z Paris Saint-Germain. Według doniesień, Paryżanie mogą się spodziewać konkretnej oferty już niedługo.
Francuski skrzydłowy ma jeszcze dwa lata ważnego kontraktu z PSG. Piłkarz jednak jasno zakomunikował, że nie planuje podpisywać nowej umowy. Takie postawienie sprawy otwiera pole manewru nie tylko zawodnikowi, ale również klubowi, który mógłby go sprzedać już teraz — zwłaszcza, że cena rynkowa robi wrażenie. Aktualne spekulacje mówią o kwocie transferowej między 150 a 170 mln euro.
Trener The Reds, Andoni Iraola, nie ukrywał ostatnio, że w jego drużynie brakuje jakościowego skrzydłowego po odejściu Salaha na Bliski Wschód. Sky Sports ujawniło, że rozmowy Liverpoolu z otoczeniem Barcoli już się odbyły, a Anfield przygotowuje ofertę, która lada dzień trafi do Paryża.
Nie tylko Liverpool ma tego zawodnika na oku. O zainteresowaniu ze strony Arsenalu mówiło się od kilku tygodni, jednak "Kanonierzy" znaleźli się za plecami konkurentów. W ich przypadku rozmowy nie wyszły poza etap wstępnego sondowania możliwości transferu. Do zamknięcia letniego okna pozostało jednak ponad miesiąc, więc niewykluczone, że sytuacja jeszcze się zmieni.
Barcola, który dołączył do PSG w 2023 roku za 45 mln euro z Olympique Lyon, od początku wzbudzał duże emocje na rynku transferowym. W Paryżu oczekiwania wobec niego były ogromne, a teraz zainteresowanie jego osobą nabiera nowego tempa. Paryżanie mają tę przewagę, że nie muszą sprzedawać na siłę — presja czasu nie leży po ich stronie, a klub spokojnie może dyktować warunki transferu.