Jules Kounde deklaruje lojalność dla FC Barcelony. Francuz pozostaje na Camp Nou

Jules Kounde deklaruje lojalność dla FC Barcelony. Francuz nie zmieni klubu latem

Jules Kounde
fot. www.fcbarcelona.com
Domyślna grafika
Maro
4 czerwca 2026 07:16
2 minuty czytania

Jules Kounde nie pozostawia złudzeń – najbliższy sezon spędzi w FC Barcelonie. Francuski obrońca odniósł się wprost do krążących spekulacji medialnych i zapewnił, że jego przyszłość na Camp Nou jest przesądzona. Tym samym uciął wątpliwości związane z letnim oknem transferowym, skupiając się obecnie całkowicie na nadchodzącym mundialu, podczas którego zamierza walczyć o złoty medal z reprezentacją Francji.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Jules Kounde podjął jasną decyzję w sprawie swojej kariery klubowej. Francuski defensor uciął wszelkie plotki o możliwym odejściu z FC Barcelony podczas letniego okna transferowego. Jak podkreślił, jego obecność na Camp Nou nie podlega dyskusji.

Kounde zasilił szeregi Barcelony w lecie 2022 roku i od tego czasu regularnie pojawia się w składzie Blaugrany. Ostatnio katalońskie media zwracały uwagę na spadek formy piłkarza oraz sygnalizowały, że w klubie pojawiły się uwagi pod jego adresem, jednak sam zainteresowany nie daje się wyprowadzić z równowagi. Francuz zaznaczył przy tym: – Mam kontrakt do 2030 roku. Dla mnie wszystko jest jasne. Jestem w Barcelonie i mam nadzieję w niej zostać – przyznał Kounde.

Jednocześnie 27-letni obrońca podkreślił, że obecnie skupia się wyłącznie na zbliżającym się mundialu. Będzie to dla niego już czwarty wielki turniej w narodowych barwach, a drugi występ na mistrzostwach świata. Francuzi, jako aktualnie jedna z najmocniejszych ekip, celują oczywiście w walkę o najwyższe cele.

Kounde podsumował: – Sprawy klubowe schodzą teraz na dalszy plan. To będzie mój czwarty turniej z reprezentacją Francji. Cieszę się, że drugi raz zagram na mundialu.

Drużyna „Trójkolorowych” pierwszy mecz na mistrzostwach rozegra 16 czerwca, mierząc się z Senegalem. W grupie przyjdzie im się także zmierzyć z reprezentacjami Iraku oraz Norwegii.

Źródło: Marca

Wybrane dla Ciebie