Jagiellonia zainteresowana Maxem Fengerem z IFK Goeteborg – transferowe wieści

Jagiellonia szuka napastnika w Szwecji

Adrian Siemieniec
fot. Jan Szurek
Domyślna grafika
Leon
25 sierpnia 2026 13:01
2 minuty czytania

Jagiellonia po efektownym zwycięstwie nad Iberią 4:0 w eliminacjach Ligi Europy nie zamierza zwalniać tempa na rynku transferowym. Klub z Białegostoku, który już niedługo może zameldować się w fazie ligowej, mocno interesuje się 29-letnim Maxem Fengerem z IFK Goeteborg.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

W Białymstoku kibice mają powody do optymizmu. Jagiellonia po efektownym 4:0 nad Iberią w eliminacjach Ligi Europy praktycznie stoi jedną nogą w fazie grupowej. Podopieczni Adriana Siemieńca mają za zadanie dokończyć formalności w rewanżu, by pisać nowy rozdział w klubowej historii.

Klub z Podlasia nie tylko koncentruje się na europejskich pucharach, ale również aktywnie działa na rynku transferowym. Z ostatnich wieści Goal.pl wynika, że białostoczanie są blisko sprowadzenia defensywnego pomocnika ze Szwecji, jednak lista celów transferowych jest dłuższa. Coraz poważniej rozważają zakontraktowanie napastnika występującego właśnie w szwedzkiej ekstraklasie.

Chodzi o Maxa Fengera, 29-latka z IFK Goeteborg. Ten duński snajper o wzroście 185 cm zaczynał karierę w Odense, by po krótkiej przygodzie z Mjallby – tam zaliczył 6 trafień w 30 meczach – ponownie trafić do Odense, a następnie do Goeteborga. Poprzedni sezon był dla Fengera wyjątkowo udany: 12 goli i 4 asysty w 30 spotkaniach to wynik godny uwagi, zwłaszcza jak na realia szwedzkiej ligi. Aktualnie napastnikowi nie idzie już tak dobrze – po 10 występach ten sezon jest dla niego mocno przeciętny, nie zdobył żadnej bramki. Być może właśnie to, zdaniem działaczy Jagiellonii, zwiększa szanse transferu, mimo że kontrakt z IFK Goeteborg obowiązuje do końca 2027 roku.

Jednocześnie klub nie zamyka się na inne opcje. Jak podkreślono, na celowniku jest jeszcze bramkostrzelny napastnik z La Liga 2, choć w tym przypadku kwota transferu zdecydowanie przekracza możliwości finansowe Jagi.

Źródło: Goal.pl

Wybrane dla Ciebie