Królewski deklaruje 100 tys. zł dla córki zabitego kibica Hutnika Kraków
Prezes Wisły Kraków nie poprzestał na słowach. Po tragicznej śmierci kibica w Krakowie Jarosław Królewski zadeklarował konkretne wsparcie finansowe i zaapelował do działaczy innych klubów o wspólne działanie przeciwko przemocy.
Jarosław Królewski zadeklarował przekazanie 100 tys. zł dla rodziny kibica Hutnika Kraków, który zginął w wyniku tragicznych wydarzeń w Krakowie. Prezes Wisły doprecyzował, że pieniądze mają trafić do córki zmarłego, gdy osiągnie pełnoletność.
„Dlatego, jeśli rodzina będzie chciała z tego skorzystać, przeznaczam 100 tysięcy złotych czyli „dwukrotność wartości biletów” ze wspomnianego meczu dla rodziny, która nie powinna rozumieć mechanizmów i wydarzeń, do których w cywilizowanym świecie nigdy nie powinno dojść” — napisał Królewski w serwisie X.
Wpis prezesa Wisły był reakcją na gest Lukasa Podolskiego, który zapowiedział przekazanie rodzinie ofiary całego dochodu z sektora gości z najbliższego meczu Górnika Zabrze z Wisłą Kraków.
Królewski nie ograniczył się jednak do deklaracji finansowej. Zaapelował do działaczy polskich klubów o wspólne zmierzenie się z problemem przemocy w środowisku kibicowskim. „Jestem wstrząśnięty tym, że jako polscy działacze — Ty, ja i inni — jesteśmy jako grupa na tyle słabi, że pozwalamy, by w wielu miejscach w Polsce, pod pretekstem walki o barwy klubowe, ludzie tracili życie” — stwierdził.
Zwrócił też uwagę, że przemoc wokół piłki nie ogranicza się do stadionów. „Jedni giną bezpośrednio w ulicznych starciach, inni niszczą swoje życie przez substancje, a jeszcze inni spędzają je za kratkami. I dzieje się tak również dlatego, że jako środowisko na to pozwalamy — bo jesteśmy pasywni w edukacji tego co ważne” — dodał prezes Wisły.