Giacomo Raspadori wraca do Serie A – nowy transfer Atalanty – StolicaSportu.pl

Giacomo Raspadori wraca do Serie A – Atalanta dopina hitowy transfer

Giacomo Raspadori
fot. MichaelEmilio (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
14 stycznia 2026 13:00
3 minuty czytania

Szokujący zwrot w karierze Giacomo Raspadoriego – mistrz Europy po zaledwie półrocznym pobycie w Hiszpanii żegna się z Atletico Madryt, by zasilić Atalantę. Kwota transferu robi wrażenie i jest identyczna z tą, jaką Hiszpanie zapłacili latem. Przy okazji poznaliśmy też kulisy fiaska włoskiego snajpera w Madrycie. Zobacz, jak wygląda jedna z najgorętszych transakcji zimowego okna.

Nie takiego rozwoju spraw prawdopodobnie nikt się nie spodziewał. Atalanta zamyka właśnie transfer, który można nazwać jednym z najbardziej zaskakujących tej zimy. Jak ujawnił Fabrizio Romano, do ekipy z Bergamo dołącza Giacomo Raspadori – aktualny mistrz Europy, który jeszcze kilka miesięcy temu meldował się w Atletico Madryt. Hiszpański klub dostanie za niego 22 mln euro, a całość może wzrosnąć do 23 mln dzięki bonusom.

Kariera Raspadoriego ostatnio mocno przyspieszyła; czasem jednak nie w tę stronę, co zazwyczaj. Po transferze z Sassuolo do Napoli w 2022 roku liczono na eksplozję talentu. Neapolitańczycy zainwestowali duże pieniądze – 33 mln euro – licząc, że napastnik stanie się ligową gwiazdą. Rzeczywistość okazała się brutalna: w 109 występach dla klubu spod Wezuwiusza uzbierał 18 bramek i 10 asyst. Wynik przeciętny, w każdym razie nie taki, jakiego oczekiwano po okrzykniętym objawieniem włoskim graczu.

Latem zeszłego roku Raspadori opuścił Napoli. Trafił do Atletico Madryt, gdzie Hiszpanie sięgnęli po niego z konkretnym zamiarem. Zapłacili za niego dokładnie tyle, ile teraz odzyskają – 22 miliony euro. Sytuacja wywróciła się do góry nogami szybciej, niż można było przypuszczać. Po zaledwie 15 spotkaniach, 2 golach i 3 asystach, napastnik kompletnie nie przekonał ani trenera Diego Simeone, ani zarządu "Los Colchoneros".

La Dei nie zamierzała długo negocjować. Władze z Bergamo ekspresowo sięgnęły po zawodnika, płacąc dokładnie tyle, ile wymagał klub z Madrytu. Za to sam Raspadori znowu będzie miał szansę udowodnić swoją wartość w dobrze znanej Serie A. W końcu jego najlepsze lata przypadły na czas gry w Sassuolo – tam rozwinął się na gwiazdę, stając się wizytówką klubu i zaliczając wyraźny skok w reprezentacji Włoch. W narodowej kadrze uzbierał już 45 występów oraz 11 goli.

Wycena 25-latka oscyluje obecnie wokół 22 mln euro, czyli dokładnie tyle, ile zapłaciła Atalanta. Rynek transferowy widział już niejedną sytuację, gdzie piłkarz wraca po nieudanej przygodzie i nagle odkrywa drugą młodość. Kto wie, może właśnie taki scenariusz czeka Raspadoriego na Stadio Atleti Azzurri d’Italia.

Źródło: Fabrizio Romano

Wybrane dla Ciebie