Joao Cancelo chce do Barcelony. Nie trenuje
Joao Cancelo pokazuje, że przyszłość widzi tylko na Camp Nou. Doświadczony boczny obrońca nie pojawił się na obozie przygotowawczym Al-Hilal, mimo że termin powrotu już nadszedł – za to, jak podaje katalońska prasa, marzy o kolejnym sezonie w Barcelonie. Portugalczyk miał już za sobą dwa wypożyczenia do Blaugrany i właśnie jego upór może zmusić kluby do szybszych negocjacji. Czy jego decyzja faktycznie rozpocznie wreszcie konkretne rozmowy na linii Hiszpania–Arabia Saudyjska?
Joao Cancelo ponownie daje do zrozumienia, że nie widzi swojej przyszłości w saudyjskim Al-Hilal. Jak ujawnia kataloński dziennik Sport, 32-letni obrońca nie pojawił się na obozie przygotowawczym zespołu, choć dla pozostałych Portugalczyków nadszedł już czas powrotu po mistrzostwach świata.
Defensor w ubiegłych rozgrywkach dwukrotnie był wypożyczany do FC Barcelona. W koszulce Blaugrany zdążył rozegrać 65 spotkań, dorzucając do tego 6 bramek i 5 asyst. Rok temu spędził w stolicy Katalonii całą kampanię 2023/24, a jeszcze wcześniej – drugą połowę sezonu. Przygoda na Camp Nou była dla Cancelo na tyle atrakcyjna, że nie zamierza już wracać na Bliski Wschód.
Po wyczerpujących mistrzostwach świata, gdzie Portugalia zatrzymała się na 1/8 finału po starciu z Hiszpanią, zawodnicy mieli trzy tygodnie urlopu. W środę powinni ponownie zameldować się w swojej drużynie. Ruben Neves wrócił na czas, natomiast Cancelo nie dał się namówić na ponowne treningi z zespołem z Rijadu.
Według Sportu stanowisko piłkarza pozostaje niezmienne – chce kontynuować karierę na Camp Nou i „nie wyobraża sobie dalszej gry w Arabii Saudyjskiej”. Właśnie ta decyzja o opuszczeniu zajęć może, zdaniem katalońskich mediów, znacząco przyspieszyć negocjacje transferowe między Al-Hilal a Barceloną.