FC Barcelona gotowa na sensacyjny transfer
Już nie tylko PSG i Chelsea ostrzą sobie zęby na przejęcie Juliana Alvareza. FC Barcelona obrała Argentyńczyka za główne wzmocnienie ataku. Zawodnik, który dopiero co dołączył do Atletico, nie zamyka sobie drzwi na zmianę otoczenia, choć przyznaje, że najpierw liczy się obecny sezon.
FC Barcelona szykuje prawdziwie sensacyjny ruch transferowy. Jak donosi Fernando Polo z „Mundo Deportivo”, na szczycie listy życzeń klubu znajduje się Julian Alvarez – napastnik, o którego już zabiegali Paris Saint-Germain oraz Chelsea. Argentyńczyk zaledwie rok temu dołączył do Atletico Madryt, lecz jego przyszłość w stolicy Hiszpanii wcale nie wydaje się przesądzona.
PSG za sprawą Luis Enrique już wcześniej eksperymentowało z pozycją klasycznej dziewiątki. W minionym sezonie Ousmane Dembele występował nawet w ataku, doświadczając z drużyną triumfu w Lidze Mistrzów. Portugalczyk Goncalo Ramos najczęściej jednak zaczyna mecze na ławce, co otwiera drzwi dla nowych nazwisk – i to właśnie Alvarez miał przez moment być na radarze paryżan, zanim wybrał Madryt i Atletico.
Jak wynika z doniesień przekazywanych przez Chelsea Chronicle, zawodnik rozważa możliwość opuszczenia obecnego klubu. W grze, poza Barceloną, pozostają również PSG i Chelsea, które śledzą każdy jego ruch.
Kataloński klub, pełen entuzjazmu pod wodzą Hansiego Flicka, traktuje 24-latka jako główne wzmocnienie siły ofensywnej na nadchodzący sezon. Co ciekawe, obok nazwiska Alvareza wymienia się także takie postacie jak Harry Kane, Serhou Guirassy, Victor Osimhen oraz Etta Eyong – jednak to właśnie Argentyńczyk ma być celem numer jeden dla Blaugrany.
„Planuję grę w PSG albo Barcelonie w najbliższych latach? Szczerze mówiąc, nie wiem. W hiszpańskich mediach sporo się mówi o mnie w kontekście Barcelony. Gdy podpisywałem kontrakt z Atletico, też sporo plotkowano o PSG. To prawda, że doszło do rozmów między działaczami paryskiego klubu i moim agentem – zainteresowanie było, ale transfer nie doszedł do skutku. Teraz skupiam się na grze dla Atletico Madryt, a podsumowanie sezonu zostawię na później.”
Kontrakt Alvareza z Atletico obowiązuje aż do 2030 roku, co daje klubowi z Madrytu pełną kontrolę nad warunkami ewentualnej sprzedaży. Transfer możliwy jest tylko wtedy, gdy zarówno sam piłkarz, jak i klub, wyrażą na to zgodę – do tego momentu Argentyńczyk pozostaje kluczową postacią w projekcie Atletico.
W każdym razie, napięcie wokół przyszłości Alvareza rośnie z tygodnia na tydzień, a letnie okienko transferowe nie zapowiada nudy. Barca, PSG i Chelsea mają już przygotowane strategie na ewentualne negocjacje.