David Alaba opuszcza Real Madryt? Klub nie planuje przedłużenia kontraktu
Transferowy pewniak? Wszystko wskazuje na to, że przygoda Davida Alaby z Realem Madryt dobiega końca. Według informacji Fabrizio Romano, klub nie planuje przedłużać wygasającego w 2026 roku kontraktu z austriackim obrońcą.
Real Madryt gotowy jest zamknąć rozdział z Davidem Alabą. Austriak, który od pięciu sezonów występuje w barwach Królewskich, według doniesień Fabrizio Romano praktycznie na pewno pożegna się z klubem latem 2026 roku. Klub nie widzi już powodów, żeby przedłużać kontrakt z obrońcą, który do tego czasu będzie miał 33 lata.
Oficjalnego komunikatu na linii Alaba–Real jeszcze nie ma, ale — jak donosi Romano — żadna ze stron nie widzi sensu rozciągać tej współpracy. „Czas domknąć ten cykl i powoli budować nową strukturę defensywy” — taki przekaz wybrzmiewa z klubowych korytarzy. Austriak trafił do Madrytu z ogromnym doświadczeniem i od razu stał się prawdziwym liderem w szatni, ale przy planowaniu długofalowych zmian w drużynie, wiek oraz problemy zdrowotne robią swoje.
Nowy etap dla Alaby i walka o podpis
Rezygnacja z przedłużenia kontraktu naturalnie stawia Davida Alabę w centrum zainteresowania innych drużyn. Już teraz można mówić o prawdziwej walce na rynku transferowym: doświadczony obrońca nie musi się martwić o propozycje, bo swoją mentalnością zwycięzcy i doświadczeniem przyciąga wielu chętnych. W pierwszym rzędzie są zespoły z Arabii Saudyjskiej i Turcji, które z roku na rok coraz śmielej kształtują swoje drużyny i potrafią zaproponować nie tylko sportowe, ale i finansowe bonusy.
W Turcji najmocniej w wyścigu o Alabę ruszył Galatasaray. Klub ze Stambułu widzi w nim idealnego lidera nowej defensywy i nie zamierza czekać na ruch innych. Zainteresowanie mocno podkręcają ostatnie deklaracje przedstawicieli Galatasaray, którzy nie ukrywają, że to austriacki stoper jest od dawna na ich celowniku.
Na razie Alaba dalej jest częścią zespołu Realu Madryt, jednak wszystkie sygnały wyglądają tak, jakby rozstanie było już przesądzone. Czas pokaże, który kierunek ostatecznie wybierze doświadczony defensyw.