Atletico Madryt wraca po Frattesiego. Dramatyczny zwrot przez decyzję Goretzki
Atletico Madryt musiało nagle przestawić tryby po tym, jak Leon Goretzka zdecydował się nie opuszczać Bayernu Monachium. Hiszpański klub bardzo poważnie rozważa sprowadzenie Davide Frattesiego z Interu Mediolan, a ten niespodziewanie znowu znalazł się na szczycie listy życzeń Diego Simeone.
Leon Goretzka, przez długi czas priorytetowy cel Atletico Madryt, wybrał niespodziewanie pozostanie w Bayernie Monachium. Jak informuje MARCA za pośrednictwem FCInterNews, niemiecki pomocnik odrzucił możliwość przenosin do Hiszpanii. Tym samym Atletico znalazło się pod ścianą i musiało natychmiastowo przeorganizować swoje plany dotyczące środka pola.
Klub z Madrytu bardzo liczył na pozyskanie Goretzki w już trwającym oknie transferowym. Jego zmiana decyzji spowodowała jednak lawinę działań i otworzyła drzwi do powrotu do rozmów z Interem Mediolan w sprawie Davide Frattesiego.
Frattesi wraca na radar. Atletico w grze o energicznego Włocha
Włoski pomocnik znów znalazł się na liście życzeń Diego Simeone. Frattesi znany jest z ogromnej energii, mądrych wybiegów do przodu i dyscypliny taktycznej, czyli atutów niezwykle istotnych w zespole prowadzonym przez Argentyńczyka. Choć nie zawsze ma pewność występów od pierwszej minuty w Interze, to jednak w ważnych momentach potrafił zdobywać kluczowe bramki i zostawiał po sobie dobre wrażenie.
Jak podaje MARCA, „nagły zwrot Niemca wytrącił z ręki karty Alemany'emu. Kierunek Atalanty z Edersonem i Lookmanem znowu jest możliwy, Frattesi jest znów brany pod uwagę, a nawet wypożyczenie nie jest wykluczone” [tłum. – red.]. Zatem sytuacja na rynku jest dynamiczna, a Inter może spodziewać się konkretnej oferty jeszcze tej zimy.
Atalanta, gdzie występują Ederson i Ademola Lookman, także pozostaje na radarze Atletico, jednak to właśnie Frattesi – z racji swojego statusu w Interze – wydaje się najbardziej osiągalnym celem dla klubu z Madrytu.