Atletico Madryt w grze o Marca Guehiego. Barcelona pod presją
Atletico Madryt zaskakuje ruchem po Marca Guehiego, podbijając stawkę w wyścigu o uzdolnionego gracza Crystal Palace. Obrońca od miesięcy figuruje już na liście życzeń Barcelony, ale do walki włączają się kolejne czołowe ekipy Europy.
Atletico Madryt postanowiło mocno zamieszać na rynku transferowym, wchodząc w wyścig o podpis Marc’a Guehiego. Angielski stoper Crystal Palace od miesięcy znajduje się na radarach FC Barcelony, która po odejściu Inigo Martineza szuka nowego filaru defensywy.
Barca od początku jasno komunikuje – marzy o lewonożnym środkowym obrońcy, ale z uwagi na brak odpowiedniego profilu w kadrze, uważnie analizuje również inne ciekawe opcje. I właśnie wtedy pojawia się Guehi. Anglik, mający 25 lat i zbierający doświadczenie w Premier League, nabiera coraz większego znaczenia, zwłaszcza że już po zakończeniu obecnego sezonu zostanie wolnym zawodnikiem. Transfer bez odstępnego dla takiego zawodnika to gratka – tyle że taki kąsek nie umyka największym.
Według doniesień MARCA, o angaż gracza poważnie zabiegają także Bayern Monachium oraz Liverpool. Atletico Madryt natomiast – za sprawą Mateu Alemany’ego, czyli byłego dyrektora Barcy, pracującego obecnie dla Rojiblancos – już nawiązało kontakt z przedstawicielami piłkarza, chcąc zyskać przewagę na rynku.
Mateu Alemany jest ponoć bardzo czujny wobec sytuacji Anglika i aktywnie bada możliwość sprowadzenia Guehiego do Madrytu. Od stycznia piłkarz może oficjalnie rozmawiać z zespołami spoza Anglii. Hiszpańskie media podkreślają, że propozycje kontraktowe z zachodu Europy będą musiały być naprawdę atrakcyjne finansowo, jeśli Barca zamierza wygrać z tak silną konkurencją jak Bayern czy Atletico.
Tymczasem także czołowe drużyny Premier League nie spuszczają oka z byłego gracza Chelsea, co nie ułatwia zadania kandydatom z Hiszpanii czy Niemiec.