AS Roma gotowa spełnić żądania Gasperiniego. Transfery na horyzoncie – StolicaSportu.pl

AS Roma wyciąga portfel. Gasperini postawił twarde warunki transferowe

Gian Piero Gasperini
fot. AS Roma
Domyślna grafika
Maciek
8 stycznia 2026 14:24
2 minuty czytania

W Trigorii doszło do narady, która może znacząco odmienić zimowe okno transferowe AS Romy. Szkoleniowiec Gian Piero Gasperini nie krył oczekiwań wobec władz klubu.

W siedzibie AS Romy w Trigorii odbyło się spotkanie, które — jak podaje La Gazzetta dello Sport — przebiegło w wyjątkowo spokojnej atmosferze. Obok trenera Gian Piero Gasperiniego pojawili się wiceprezes Ryan Friedkin oraz doradca strategiczny Claudio Ranieri. Zabrakło dyrektora sportowego Frederica Massary, który był w Mediolanie, by przyspieszyć rozmowy dotyczące sprowadzenia Raspadoriego.

Głównym tematem dyskusji była konieczność wzmocnienia kadry. Roma ostatnio zbiera całkiem dobre wyniki, jednak sam szkoleniowiec podkreślił, że na poważną walkę w drugiej części sezonu potrzeba jeszcze kilku nowych twarzy.

Na naradzie Gasperini dostał jasny sygnał – rodzina Friedkinów nie zamierza ograniczać inwestycji mimo wyzwań finansowych klubu. Trener oczekuje transferów i już złożył konkretne zamówienie: czterech nowych piłkarzy. Chodzi o Giacomo Raspadoriego i Joshuę Zirkzee, dodatkowego skrzydłowego oraz pomocnika. Co ciekawe, Gasperini zaznaczył, że nawet wzmocnienia defensywy byłyby mile widziane, choć w tej chwili nie są priorytetem.

Spotkanie miało też drugi wymiar: dyskutowano o współpracy szkoleniowca z Massarą. Rolę mediatora pełnił Ranieri, zadbawszy jednocześnie o usprawnienie komunikacji między trenerem, dyrekcją sportową a samymi zawodnikami.

Efektem jest wytyczona ścieżka zimowych działań transferowych, które — jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem — mają dać Romie realny zastrzyk jakości przed kluczowymi miesiącami rozgrywek.

Czas działa na niekorzyść. Teraz cała odpowiedzialność spada na Massarę, który musi przyspieszyć prace na rynku, by Gasperini mógł zrealizować swoje ambicje. Trener Romy nie krył frustracji i zrezygnował nawet z wystąpienia w mediach po ostatnim triumfie nad Lecce.

Źródła: La Gazzetta dello Sport, RomaPress

Wybrane dla Ciebie