Arsenal nie odpuszcza walki o Bruna Guimaraesa. Newcastle odrzuca pierwszą ofertę
Władze Arsenalu nie zamierzają rezygnować z walki o Bruna Guimaraesa. Londyński klub już złożył Newcastle United solidną propozycję, która jednak nie została przyjęta. Brazylijski pomocnik zachwyca zarówno w barwach swojego klubu, jak i podczas mistrzostw świata. Według doniesień, Arsenal wróci do negocjacji, chcąc przekonać "Sroki" do sprzedaży swojego lidera.
Arsenal postanowił wziąć się za wzmocnienie środka pola i skierował swoje kroki ku Brunowi Guimaraesowi z Newcastle United. Pomocnik reprezentacji Brazylii zbiera ostatnio znakomite recenzje, a na mistrzostwach świata, zwłaszcza w pojedynku przeciw Szkocji wygraną 3:0, popisał się dwoma asystami.
Od stycznia 2022 roku Guimaraes regularnie gra w Newcastle i nie schodzi poniżej solidnego poziomu. W poprzednim sezonie piłkarz wystąpił w aż 41 spotkaniach, zdobywając 9 bramek i 8 razy notując ostatnie podanie. Takie liczby nie mogły przejść niezauważone – Arsenal rzucił na stół konkretną ofertę, opiewającą na 55 milionów funtów.
Działacze z St. James’ Park od razu odrzucili tę propozycję. Newcastle jasno stawia sprawę – Brazylijczyk to kluczowa postać zespołu, a jego kontrakt obowiązuje aż do końca czerwca 2028 roku. Arsenal nie zamierza jednak składać broni i szykuje się do złożenia poprawionej oferty. W tle pozostaje wątek potencjalnych problemów finansowych "Srok" związanych z regulacjami FFP, co może ostatecznie wpłynąć na przebieg negocjacji.
Na razie jednak, jak podkreślają w Newcastle, sprzedaż Guimaraesa nie jest rozważana. Zespół chce zatrzymać lidera, lecz prawdopodobieństwo zmian rośnie wraz z nadejściem nowych propozycji. Kolejne tygodnie zapowiadają się ciekawie, szczególnie że Arsenal nie ukrywa, iż właśnie taki transfer mogłby być kluczowy w kontekście planów na nadchodzący sezon.