Zylla żegna się z Wartą Poznań. Umowa nie zostanie przedłużona
Jeszcze niedawno można było sądzić, że Marcel Zylla ma przed sobą imponującą karierę po latach spędzonych w Bayernie Monachium. Tymczasem beniaminek pierwszej ligi, Warta Poznań, właśnie zdecydował, że nie przedłuży umowy z 26-latkiem.
Marcel Zylla kończy swoją przygodę z Wartą Poznań – klub zdecydował się nie przedłużać wygasającej z końcem czerwca umowy 26-letniego pomocnika. Informację potwierdził Maksymilian Dyśko z TVP Sport.
Gdy Zylla trafiał do juniorskich struktur Bayernu Monachium, wiele osób widziało w nim kandydata na piłkarza dużego formatu. Przez lata regularnie występował nie tylko w drużynach młodzieżowych, ale także w rezerwach niemieckiego giganta. Awans do pierwszego zespołu był jednak poza zasięgiem, a jego kariera nabrała bardziej wyboistego kursu.
Po epizodzie w Śląsku Wrocław, ofensywny pomocnik tułał się po niższych ligach, zakładając koszulki Wisły Puławy i Chojniczanki Chojnice. Latem poprzedniego roku trafił do Warty Poznań, która świeżo awansowała do pierwszej ligi. W Poznaniu Zylla szybko wpisał się w skład zespołu. Jesienią szkoleniowiec Warciarzy, Maciej Tokarczyk, nie szczędził mu pochwał za kreatywność i styl gry, mówiąc, że „nazwałby Zyllę boiskowym artystą – potrzebuje on sporo swobody, którą w naszym modelu otrzymuje i rzeczywiście potrafi ją wykorzystać”.
Mimo tych pozytywnych sygnałów, losy Zylli w stolicy Wielkopolski są przesądzone. Jak przekazał Dyśko z TVP Sport, kontrakt byłego piłkarza Śląska po prostu przestanie obowiązywać po zakończeniu sezonu. Chociaż w kontrakcie widniała opcja przedłużenia współpracy o kolejny rok, klub nie zdecydował się na jej aktywację.