Antonio Milić odchodzi z Lecha Poznań
Lech Poznań przekazał oficjalnie, że wygasający kontrakt Antonio Milicia nie zostanie przedłużony. 32-letni defensor, który przez ostatnie lata stanowił filar defensywy „Kolejorza”, tym samym żegna się z klubem. W barwach poznaniaków Chorwat rozegrał aż 179 spotkań, zdobywając 11 goli i zanotował osiem asyst. Klub nie zamierza jednak żegnać się z Milićiem na stałe, pozostawiając otwarte drzwi na symboliczny powrót podczas meczu o Superpuchar Polski.
Lech Poznań postawił kropkę w sprawie przyszłości Antonio Milicia. Fani przy Bułgarskiej muszą pogodzić się z odejściem jednego z kluczowych graczy ostatnich lat. „Kolejorz” ogłosił w oficjalnym komunikacie, że kontrakt Chorwata, który wygasa z końcem czerwca, nie zostanie przedłużony.
Chorwacki defensor trafił do Lecha zimą 2021 roku – wtedy klub zdecydował się na transfer za 500 tysięcy euro z belgijskiego Anderlechtu. Szybko stał się nieodłączną częścią poznańskiej defensywy, budując swoją pozycję w zespole nie tylko solidną grą, ale i boiskowym charakterem. Milić był postacią pierwszoplanową w drużynie, która sięgnęła po trzy mistrzostwa Polski, a w sumie w niebiesko-białych barwach uzbierał 179 występów. Dorobek kończy z jedenastoma golami i ośmioma asystami.
Era Milicia w stolicy Wielkopolski dobiegła jednak końca. Klub, w emocjonalnym oświadczeniu, zapewnił, że nie zamyka mu drzwi na przyszłość: – Antonio, nie mówimy „żegnaj”, a „do zobaczenia”. Zawsze będziesz Lechitą i to będzie przyjemność gościć Cię przy Bułgarskiej! Liczymy na to, że spotkamy się na meczu Superpucharu Polski, gdzie razem ze wszystkimi kibicami podziękujemy Ci za duży wkład w historię „Kolejorza” – podkreślił Lech w komunikacie zamieszczonym na klubowych kanałach.