Powrót lidera transfer komplikują sytuację Ziółkowskiego w Romie
Jeszcze kilka tygodni temu Jan Ziółkowski był rewelacją AS Roma i zbierał pozytywne recenzje we włoskich mediach. Teraz jednak sytuacja młodego obrońcy znów się zmienia – wracający po Pucharze Narodów Afryki lider defensywy oraz możliwy, głośny transfer nie wróżą mu łatwej rundy. Konkurencja tylko się zwiększa.
Niestety dla Ziółkowskiego, w ostatniej kolejce Serie A znów zasiadł na ławce rezerwowych – wszedł tylko na końcówkę spotkania z Sassuolo (Roma wygrała 2:0). Jego miejsce w pierwszym składzie zajął Daniele Ghilardi. Choć Włoch nie zachwycił, to sytuacja Polaka nie zapowiada się kolorowo, ponieważ lada moment wraca do klubu lider defensywy – Evan Ndicka. Po odpadnięciu Wybrzeża Kości Słoniowej z Pucharu Narodów Afryki, Ndicka ponownie będzie kluczową postacią formacji obronnej.
Co gorsza, jak donosi włoski dziennik Il Messaggero, Roma prowadzi zaawansowane rozmowy z Tottenhamem na temat pozyskania Radu Dragusina. Transfer rumuńskiego stopera, jeśli dojdzie do skutku, dodatkowo zwiększy konkurencję na środku obrony. Klub z Rzymu liczy, że Dragusin trafi do nich już zimą, na zasadzie wypożyczenia z opcją bądź obowiązkiem wykupu.
Trener Romy nie krył, że „monitorujemy jego rozwój i zamierzamy z niego korzystać w dłuższej perspektywie