Manchester United – szokujące wieści o przyszłości Bruno Fernandesa

Bruno Fernandes chce odejść z Manchesteru United?!

Bruno Fernandes
fot. Alexander Veprev (Wikimedia CC 4.0)
Domyślna grafika
Maciek
11 stycznia 2026 14:12
3 minuty czytania

To może być prawdziwe trzęsienie ziemi na Old Trafford. Część piłkarzy Manchesteru United jest przekonana, że Bruno Fernandes podjął już decyzję o chęci opuszczenia klubu po zakończeniu sezonu. Cała sprawa nabrała tempa po ostatnich roszadach trenerskich i kolejnym okresie niepewności, w jakim znalazła się drużyna. Właśnie pojawiły się przecieki, że kapitan United nie zamierza dłużej czekać na zmiany.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Bruno Fernandes od miesięcy jest gorącym tematem plotek transferowych. Teraz wygląda na to, że cierpliwość Portugalczyka się wyczerpała – jak podaje "The Sun", część zawodników Manchesteru United jest przekonana, że ich kapitan ostatecznie zdecyduje się na rozstanie z klubem jeszcze tego lata.

Fernandes był już łączony z możliwym transferem do Arabii Saudyjskiej, gdzie dawano mu nawet propozycję kontraktu opiewającą na gigantyczne pieniądze. Rok temu Al-Hilal był gotów zapłacić za Portugalczyka około 100 mln funtów i zagwarantować mu pensję na poziomie 700 tys. tygodniowo. Jednak wówczas pomocnik odmówił – wybrał rywalizację na najwyższym poziomie, mimo presji ze strony zainteresowanych klubów z Saudi Pro League.

Według doniesień "The Sun", atmosfera w szatni United staje się coraz bardziej napięta, a kolejne zamieszanie wywołało odejście trenera Rubena Amorima. Choć przyszłość Fernandesa nie była bezpośrednio związana z tym szkoleniowcem, to zamieszanie na ławce trenerskiej nie poprawia nastrojów. Część zespołu uważa, że Fernandes "ma już dość" i "jest zmęczony ciągłym chaosem" wewnątrz klubu.

Jeden z informatorów gazety przyznał: "Niektórzy w drużynie myślą, że Bruno już zdecydował się na odejście i, szczerze, nikomu się nie dziwią. Zawsze zostawia serce na boisku i bez dwóch zdań był najważniejszym graczem odkąd trafił do zespołu – ale czuje się rozczarowany nowym modelem zarządzania, a odejście Amorima tylko pogorszyło sytuację. Wszystko wskazuje na to, że obecny sezon będzie jego ostatnim, a wyjazd nastąpi po letnim mundialu."

Fernandes, który dołączył do Manchesteru United w 2020 roku za 47 milionów funtów ze Sportingu, ma jeszcze ważną umowę do końca czerwca 2027. Tymczasem upadek ostatnich nadziei na odbudowę pod wodzą Rubena Amorima i zamieszanie z nowym właścicielem tylko utwierdziły go, że ciężko tu liczyć na szybką poprawę.

Niedawno do mediów trafił wywiad, w którym Portugalczyk wyjawił, że "czuł się wypychany latem przez klub" i usłyszał, iż jego odejście "nie byłoby tragedią". Pomocnik dodał wtedy, że "mogłem odejść za większe pieniądze i zdobyć trofea, ale postanowiłem zostać, bo naprawdę kocham ten klub".

Źródła: Metro.co.uk, The Sun

Wybrane dla Ciebie