Piotr Zieliński błyszczy – gol Polaka rozpoczyna festiwal Interu Mediolan w Serie A

Piotr Zieliński prowadzi Inter do zwycięstwa. Piękny gol Polaka

Piotr Zieliński
Domyślna grafika
Maciek
4 stycznia 2026 22:48
3 minuty czytania

Już w pierwszej połowie meczu Interu Mediolan z Bologną to Piotr Zieliński wprawił widownię w osłupienie, trafiając do siatki i otwierając wynik spotkania. Polak, wygrywając rywalizację o skład, pokazał, że wie jak błyszczeć na wielkiej scenie Serie A. To jednak nie wszystko, bo po jego golu rozpoczęło się prawdziwe show gospodarzy.

Nie przegap kolejnych treści!

Dodaj nas do preferowanych źródeł Google

Dodaj w Google

Ostatni mecz kolejki Serie A wzbudził niemałe emocje, a wszystko przez popis Piotra Zielińskiego. Inter Mediolan, lider włoskiej ekstraklasy, podejmował Bolognę w starciu ekip aspirujących do gry w europejskich pucharach. Gospodarze nie tylko podtrzymali serię zwycięstw, ale też idealnie odegrali się na rywalu za niedawną porażkę w półfinale Superpucharu Włoch.

Zieliński, który od końcówki zeszłego roku coraz pewniej wchodzi do pierwszego składu Interu, znów zameldował się w podstawowej jedenastce. Pomocnik ten pokonał konkurentów w środku pola – Henricha Mchitarjana i Petara Sucicia – i wsparł duet Hakan Calhanoglu Nicolo Barella.

W 39. minucie Zieliński napisał pierwszy rozdział tego wieczoru. Akcję rozprowadził Lautaro Martinez, który minął kilku defensorów Bolonii i podał do Polaka, a ten wypalił z linii pola karnego, otwierając wynik meczu.

Dwa dotychczasowe gole i asysta wystarczyły, by Zieliński w kanadyjskiej klasyfikacji Serie A zrównał się z Adrianem Benedyczakiem z Parmy oraz Nicolą Zalewskim występującym w Atalancie. Jego wcześniejsze trafienie padło w boju z Hellasem Werona, więc obecny błysk pokazuje, że Polak złapał właściwy rytm.

Do przerwy wynik 1:0 pozwalał rozkręcać się Interowi, a po zmianie stron gospodarze wrzucili wyższy bieg. W 48. minucie ponownie zamieszał Lautaro Martinez, tym razem kończąc dogranie Hakana Calhanoglu z narożnika boiska. Dziesiąte trafienie Argentyńczyka w tym sezonie Serie A umocniło go na czele klasyfikacji strzelców.

Wraz z upływem czasu przewaga gospodarzy rosła. W 74. minucie Marcus Thuram postawił kropkę nad i, podwyższając na 3:0 po akcji ofensywnej z udziałem kolegów z ataku. Bologna odpowiedziała honorowym trafieniem w 83. minucie – Santiago Castro skorzystał z dośrodkowania Charalamposa Lykogiannisa z rzutu wolnego. Szybko odnalazł się w polu karnym, urwał się defensorom i został jedynym tego dnia, który pokonał Yanna Sommera.

Bramkarz gości został bez szans dopiero pod sam koniec, a sam pojedynek nie był pomyślny także dla Łukasza Skorupskiego. Polskiego golkipera zabrakło poza kadrą z powodu urazu – jego absencja, według medialnych prognoz, potrwa jeszcze dwie kolejki.

Inter Mediolan – Bologna FC 3:1 (1:0)
1:0 Piotr Zieliński 39
2:0 Lautaro Martinez 48
3:0 Marcus Thuram 74
3:1 Santiago Castro 83

Źródła: Stolica Sportu, Eleven Sports

Wybrane dla Ciebie