Piotr Zieliński bryluje w Interze Mediolan. Fenomenalny występ Polaka przeciwko Atalancie
Trudno przejść obojętnie obok tego, co Piotr Zieliński zrobił w starciu Interu Mediolan z Atalantą. Polak, o którym głośno było za czasów gry w Napoli, właśnie przypomniał o swoim piłkarskim geniuszu we włoskim klasyku. A to nie koniec niespodzianek — bo Lautaro Martinez znów nie zawiódł, zapewniając Nerazzurrim cenne trzy punkty. Co dokładnie wydarzyło się tego wieczoru na Gewiss Stadium?
Inter Mediolan wyszedł zwycięsko z wyjazdowego meczu z Atalantą, a dzień należał do Piotra Zielińskiego. Polak, który kilka sezonów temu błyszczał w barwach Napoli, tym razem rozgrzał do czerwoności fanów Nerazzurrich.
Jak wynika z relacji "Gazzetta dello Sport" cytowanej przez FCInter1908, Zieliński rozegrał swoje niemal bezbłędne zawody przeciwko drużynie z Bergamo. Kibice Interu mogli przypomnieć sobie jego najlepsze chwile z Neapolu, a włoscy komentatorzy podkreślali: Polak nie popełnił ani jednego błędu – nie bez kozery na boisku był centralną postacią.
Samo spotkanie długo trzymało w napięciu. Lautaro Martinez ustalił wynik na 1:0 w drugiej połowie i, jak zauważa SempreInter.com, ta bramka pozwoliła Argentyńczykowi wyprzedzić Christiana Pulisicia w klasyfikacji strzelców. Martinez rozegrał czwarty z kolei mecz z golem na koncie, a do bramki Atalanty trafił w kluczowym momencie.
Jednocześnie Zieliński od początku budował przewagę w środku. Trener Cristian Chivu odważył się wystawić Polaka w wyjściowym składzie zamiast Henricha Mchitarjana, a ten nie zawiódł. Linię pomocy Interu tworzył wraz z Hakanem Calhanoglu oraz Nikołem Barellą, a już po kilku minutach było widać, kto rozdaje karty. Każdy kontakt z piłką kończył się przyspieszeniem gry, dokładnym podaniem lub zadziorną przebitką przez rywali.
W pewnej chwili Zieliński popisał się efektownym minięciem rywala — piłka przechodziła między nogami przeciwnika, a sektor kibiców Nerazzurrich zadrżał z podziwu. Polak nie tylko inicjował akcje ofensywne, ale także znajdował się tam, gdzie w środku pola robiło się gorąco. Jak podsumowano na łamach FCInter1908, był motorem napędowym owego zwycięstwa Interu nad Atalantą.
Właśnie takie występy pokazują, jak dużą jakość i boiskową inteligencję wnosi Zieliński do zespołu prowadzonego przez Chivu. Rzadko można obserwować mecz, w którym piłkarz przez pełne 90 minut dosłownie dyktuje tempo gry, a przy tym zdaje się mieć pełną kontrolę nad rozwojem wydarzeń.