Petar Sucic odrzuca Milan i Juventus. Inter Mediolan wygrał wyścig o młodego Chorwata
Mimo kontuzji, która wykluczyła go na trzy miesiące, Petar Sucic był kluczowym celem transferowym dla Interu Mediolan. Nerazzurri wyprzedzili nie tylko Milan i Juventus, ale także inne uznane europejskie marki, stawiając na 19-letniego Chorwata w momencie, gdy ten pozostawał poza grą. Ten transfer to efekt szybkich decyzji oraz zaufania mimo poważnego urazu zawodnika.
Petar Sucic był bohaterem jednego z najbardziej zaskakujących transferów końcówki 2024 roku. Wszystko przez to, że Inter Mediolan sięgnął po młodego Chorwata w momencie, gdy nie mógł nawet grać z powodu złamania śródstopia.
Według informacji FCInter1908, dyrektor sportowy Interu Piero Ausilio sfinalizował porozumienie z Dinamem Zagrzeb już pod koniec 2024 roku. Sucic był wtedy wyłączony z gry na trzy miesiące – a mimo to, sztab szkoleniowy Nerazzurrich nie zawahał się ani przez moment. Zdecydowana wiara w talent pomocnika miała pojawić się już we wrześniu. To właśnie ta determinacja okazała się decydująca.
Wyprzedzili Milan, Juventus i całą Europę
Na stole pojawiły się kuszące propozycje – nie tylko z klubów Serie A, ale także od potęg jak Atlético Madryt czy Borussia Dortmund. Jednak reprezentant Chorwacji zdążył już dać słowo Interowi.
Milan po raz pierwszy zgłosił się z konkretną propozycją dopiero po tym, jak Sucic wrócił do zdrowia. Juventus, prowadzony przez dyrektora sportowego Cristiano Giuntoniego, próbował przechwycić transfer, organizując nawet dwie wideorozmowy z władzami Dinama w styczniu. Zabrakło jednak efektu.
Ostatecznie Sucic pozostał wierny swojej decyzji i wybrał Mediolan, odmawiając atrakcyjniejszych finansowo propozycji innych klubów. Zdecydował się postawić na zaufanie i słowo dane Ausilio, świadomie wybierając dalszy rozwój w czarno-niebieskich barwach.
Szybka i stanowcza postawa Interu, jeszcze przed pełnym powrotem młodego Chorwata do zdrowia, pozwoliła zakończyć transfer z powodzeniem. Sucic – choć kuszony przez większe pieniądze z innych klubów – wybrał konsekwencję i obietnicę złożoną na początku rozmów. To właśnie ta lojalność do Nerazzurrich pozwoliła mu rozpocząć nowy etap kariery we włoskiej Serie A.